W wersji light pascha na ostatnią chwilę!

embed_sOQv4FRWUEfU51RamNsYtiQxANAFSQzz

      Do lodówki trafiła wczoraj ok.północy, ale gotowa była już po ok.2 godz. Uzyskana naprawdę małym wysiłkiem. Nie jest to tradycyjna pascha i nie ma co się oszukiwać, ale zawsze coś, tym bardziej kiedy czasu brak Można zrobić, można spróbować :) Ostrzegam tylko-kiedy robi się coś na ostatnią chwilę zawsze coś idzie nie po naszej myśli…a to folia nie taka, a to „ktoś” nie wiedział „dlaczego tak?” i zdjął ciężarek i wyszło krzywo ;) No trudno, może nie jest przez najcudowniejsza, ale w smaku jak najbardziej ciekawa.

              

           WIELKANOCNA POMARAŃCZOWA PASCHA LIGHT 

  • Twaróg 0%- 800g
  • Żelatyna- 2 czubate łyżki
  • Żurawina- pamiętam, że dodałam całe duże opakowanie kupione w biedronce :)
  • Orzechy nerkowca- 2 garści
  • Orzechy laskowe- 1 garść
  • Wiórki  kokosowe- 4 łyżki
  • Orzeszki ziemne- 1 łyżka posiekanych do ozdoby
  •  Pomarańcza- skórka otarta z 1 owocu
  • Aromat pomarańczowy- 3 krople (ja dodałam 1 łyżeczkę,bo nie miałam całej pomarańczy) 
  • Słodzik- ok. 20 tabletek





          Zaczynamy od żelatyny-rozpuszczamy ją w połowie szklanki gorącej wody i pozostawiamy do ostygnięcia.Twaróg w moim przypadku był zmielony „fabrycznie”, miał postać serka homogenizowanego,więc odlałam tylko nadmiar wody. Jeśli may inny to oczywiście mielimy.Orzechy drobno siekamy, wrzucamy do naczynia, dodajemy żurawinę, wiórki, słodzik i twaróg.Wszystko mieszamy po czym dodajemy skórkę z pomarańczy i aromat. Na końcu wlewamy przestudzoną żelatynę i dokładnie wszystko mieszamy. Całą masę przelewamy do foremki wyłożonej folią spożywczą- zostawiamy margines, boki, tak żeby było za co wyciągnąć. Wstawiamy do lodówki i nakładamy na wierzch a w zasadzie na spód ;) np. talerzyk i na to coś co dodatkowo obciąży paschę. Po zastygnięciu delikatnie wyciągamy za folię z foremki i dekorujemy-w moim przypadku gotowymi już posiekanymi orzeszkami ziemnymi.




       Korzystając z okazji:
       ŻYCZĘ WSZYSTKIM ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I OCZYWIŚCIE SMACZNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH :)


                                                                                              

  • pięknych
    Świąt życzę
    oprószonych cukrem pudrem

  • Może być i nierówna – tak czy inaczej wygląda i na pewno smakowała cudnie :)

  • oj taka paschę to i ja bym zjadła u mnie nie było …

  • Ślicznie dziękuję za życzenia :) Pascha wyszła bardzo słodka, ale zrównoważyła to duża ilość kwaskowatej żurawiny i smak skórki pomarańczowej. Mi osobiście, nieskromnie przyznam, bardzo przypadła do gustu :)