Test przypraw Kotanyi i „Sałatka ziołowa” w tortilli

IMG_0981.1

     Ostatnio dostałam od firmy Kotanyi paczuszkę z przyprawami do przetestowania.  Wszystkie pochodzą z serii „100% naturalny smak”, którą cechuje brak konserwantów i substancji wzmacniających smak i zapach. Pewne z produktów tej serii znałam już wcześniej, dlatego byłam ciekawa kolejnych.

      Na pierwszy rzut poszła „Sałatka ziołowa”. Wybór padł na nią po pierwsze, iż dawno nie jadałam takich sałatkowych mieszanek na szybko. Po drugie chciałam po prostu sprawdzić, czy mi się spodoba, bo fakt stuprocentowej naturalności bardzo mnie przekonuje.

                                                         
    

     

        „Sałatka ziołowa” Kotanyi to mieszanka takich przypraw jak: pietruszka,szczypiorek, papryka, por, cebula, seler, pasternak, koper, marchew i lubczyk. Do jej przygotowania potrzebne jest nam zaledwie 300ml jogurt naturalnego i wszystko gotowe. Ach, jeszcze 4-5 min. to czas na jaki powinniśmy odstawić sos przed podaniem.

                          

       Po otwarciu torebki z przyprawami poczułam lekko słodkawy zapach- marchewka jak sądzę. Kolejnym mocno wyczuwalnym jest pietruszka. Po zmieszaniu z jogurtem sos nie był dla mnie wystarczająco słony. Nie był w ogóle, bo mieszanka nie zawiera tego składnika. I dobrze.Wystarczyła szczypta do smaku.
       Uznałam, że zrobienie sałatki z owym sosem będzie zbyt proste i takie zwyczajne. Zdecydowałam, że posłuży mi on jako dodatek do tortilli, które właśnie kupiłam.

       TORTIILE Z WARZYWAMI I SOSEM  „SAŁATKA ZIOŁOWA”  KOTANYI

  • Tortille( u mnie pomidorowe,polecam)- 4 
  • Szparagi zielone- 8
  • Sałata karbowana- 1 mała
  • Fasolka czerwona w puszcze- 1
  • Kukurydza słodka w puszcze- 1
  • Papryka czerwona- 1 mała
  • „Sałatka ziołowa” Kotanyi- 1 
  • Jogurt naturalny 0%- 300ml

        W moim przypadku szparagi były ugotowane wcześniej. Oczywiście na parze- 30min.Najpierw przygotowujemy sos. Myjemy warzywa. Paprykę kroimy w cienkie paseczki. Sałatę dzielimy na liście. Z puszek odlewamy zalewy, w przypadku fasolki warto przepłukać ją pod wodą. Na każdą tortillę wykładamy paprykę, kukurydzę/ fasolkę, po 2 liście sałaty, 2 szparagi i wlewamy ok2-3 łyżek sosu. Zawijamy.

   

     
    
      Tortille wcinałam razem z Martą, o której wspominałam m.in. –> TUTAJ. Po pierwsze było nam strasznie wegetariańsko- uznałyśmy, że następnym razem warto pokusić się o dodatek mięsa. Tym razem go zabrakło, bo wszystko przygotowałam na dosłownie owe 5 minut przed przyjazdem Marty! No i kwestia sosu „Sałatka ziołowa”. Doszłyśmy jednoznacznie do wniosku, że smak jest za mało intensywny. Szukałyśmy chyba czegoś co będzie ostrzejsze i konkretniejsze w smaku. Chyba po prostu skład do składu nie przypasował. Najlepiej komponował nam się z papryką i sałatą. Producent podpowiada, że dobrze smakuje z ogórkami konserwowymi.

      „Sałatka ziołowa” jest moim odkryciem. Cenię ją za 100% naturalności. Dla mnie to ogromna zaleta! Większość podobnych produktów nafaszerowana jest wszystkimi dziwnymi ulepszaczami. Sos, który otrzymujemy jest delikatny w smaku i na bazie jogurtu naturalnego. Ja np. użyłam odtłuszczonego- w sam raz dla osób dbających o linię, jak i zdrowie oczywiście. „Sałatkę ziołową” polecę jako przyjemny, prosty i subtelny dodatek do różnego rodzaju sałat i sałatek.

Kaloryczność:
Tortille pomidorowe- 1 sztuka= 128 kcal
Jogurt naturalny 0%=38 kcal
Kukurydza słodka konserwowa:100g=80 kcal
Fasolka czerwona konserwowa:100g=86 kcal
Papryka czerwona:100g=32 kcal
Sałata karbowana:100g=15 kcal; 1 liść=1,05 kcal