Sylwester, 2 godz.przed!Gotuj dla wszystkich! :)

IMG_5486.1

     Pamiętam o Was! Przykro mi, że nie było mnie tu tyle czasu. Niestety, najpierw awaria internetu. Odłączyli mnie od „świata” tuż przed Świętami i dopiero chyba dwa dni po zaczęli próbować przywracać do życia :/ Pojawiałam się tylko na moment kiedy to kradłam internet bratu…Nie mogłam więc napisać żadnego porządnego posta. Jedyny to —>TEN świąteczny, w którym informowałam Was o tym, że moja przyjaciółka rozchorowała się na grypę. Oczywiście, ja w końcu też, bo jakże by inaczej! Także w momencie kiedy odzyskałam łączność ze światem, zaczęłam prychać i kichać jak szalona, a do tego nie byłam w stanie ruszyć ręką ani nogą! Czekam wobec tego na NOWY ROK…Mam nadzieję, że będzie lepszy, bo ten był dla mnie niestety kiepski. W każdym razie nic ekstremalnie wspaniałego się nie wydarzyło.

   Dzisiejsza noc? Domówka! Dawno nie byłam na domówce…Chyba od czasu kiedy sama robiłam, tak to chyba było wtedy! Ta rozpoczęła się już kilka tygodni temu. Wtedy to zaczęliśmy ją planować. Razem z przyjaciółką utworzyłyśmy wydarzenie na Facebook’u i codziennie informowałyśmy uczestników zabawy o „nowościach”. Przeprowadzałyśmy również ankiety dotyczące…jedzenia. Chciałyśmy wiedzieć co nasi goście będą chcieli szmać tej nocy :)

 Po dzisiejszym przedpołudniu stwierdzam- przygotowanie imprezy w 2 godz. dla 12 osób jest jak najbardziej możliwe. Trzeba tylko umiejętnie mieszać jednocześnie dwiema rękoma w dwóch garnkach i wszystko się uda! :)

W naszym MENU sporo znajdziecie tego co nie do końca zdrowe, czy też FIT, ale jest okazja i prosimy dzisiaj o wybaczenie! ;) 

1. Barcz czerwony z krokietem z kapustą i pieczarkami.
    Barszcz z torebki o zgrozo, bo nie dałybyśmy rady przygotować wszystkiego na ostatnią chwilę.
    Mniejsze zło, to zawsze taka torebka, gdzie nie znajdziemy konserwantów. Prawda, czy fałsz? Nie wiem:)
    Żeby był bardziej domowy doprawimy go czosnkiem, liściem laurowym i zielem angielskim.

    Krokiety będą własnego wyrobu. Zdjęcia zobaczycie po imprezie bo nie ja tym razem
    jestem wytwórcą :)

2. Żurek z kiełbachą i jejkiem
    No i tu niestety znowu zupa z torebki…Jeżeli nie odezwę się po Sylwestrze będziecie wiedzieć dlaczego ;)
    Najpierw podgotujemy kiełbaskę w wodzie- damy smak naszej proszkowej zupie. A na koniec jajko.

3. Leczo z kiełbachą
    Znowu kiełbacha ;) Leczo zrobiłam ja, we własnej osobie! Wersja nie zdrowa to wersja w garnku:

   Gęste i zawiesiste leczo, w którym znajdziecie:

  • śląską kiełbasę
  • paprykę czerwoną
  • paprykę zieloną
  • cebula czerwona
  • pomidory w puszcze całe
  • pomidory w puszcze krojone
  • koncentrat pomidorowy
  • zioła dalmatyńskie
  • lubczyk ogrodowy suszony
  • przyprawa chili con carne
   Zaczynamy od kiełbasy, którą kroimy w kostkę i podsmażamy- bez oleju! Potem wrzucamy paprykę pokrojoną w małe paski, na koniec cebulę w piórka. Kiedy wszystko powoli zaczyna mięknąć dodajemy puchy,koncentrat i doprawiamy ziołami. Zjadamy z chlebem.
* Wersja zdrowsza- warzywa możesz ugotować na parze. Gotuj je ok.25min. Potem po prostu dodaj do sosu.
4. Ryż chiński?
     Tyle, że ryż to wiadomo. Tyle tylko, czy on chiński, no nie wiem…Wielki wok ryżu z odrobiną curry, do 
      tego mieszanka warzyw chińskich- mrożona. Nadałam potrawie lekką sezamową nutę. Na zdjęciu brak 
      czerwonej fasolki, gdyż została u mojej przyjaciółki- efekt wspólnie robionych zakupów :)
    Do tego wielkiego woka potrzebne są:
  • ryż- 8 torebek
  • mieszanka chińska- warzywa mrożone
  • sos sojowy ciemny- kilka łyżek
  • olej sezamowy- 2 łyżki
  • fasola czerwona w puszce- 1
  • sezam- 4 łyżki
  • curry
     
      Ryż gotujemy., mieszamy z curry. Mieszankę gotujemy i marynujemy sobie z sosem sojowym i olejem sezamowym. Łączymy po ok.30min. dodając oczywiście fasolę ;) Posypujemy uprażonym sezamem.
* Zdrowsza wersja to ryż ugotowany na parze. Mieszankę warzywną również z powodzeniem możecie ugotować w ten sposób. Osobiście, polecam ten sposób jeżeli chodzi o wykonanie tej potrawy…nic się nie klei!!! :)
5. Sałatka z tuńczykiem i ananasem
    Kto nie zna??? U mnie króluje na każdej imprezie! Zjadają ją nawet Ci, którzy nie cierpią tuńczyka, albo ananasa, czy też ryżu jako dodatku do sałatek. Hicior! ;) W pewnym sensie to taka sałatka ze wszystkiego i niczego. Jeżeli nie macie takich produktów pod ręką, zawsze można improwizować i wymyślić coś innego…
    Składniki:
  • ryż- 4 torebki
  • cebula czerwona- 1,5 dużej
  • Kukurydza konserwowa słodka- 1 puszka
  • Ananas w puszce- 2 
  • Tuńczyk w puszce w wodzie- 3
  • Majonez- 320ml
  • Pieprz do smaku
          Ryż gotujemy i czekamy aż ostygnie. Dodajemy wszystkie puchy, z których oczywiście odlewamy 
          dokładnie wodę. Cebulę kroimy w małą kostkę. Dodajemy majonez.
* Zdrowsza wersja to ryż ugotowany na parze. Zamiast wybierać tuńczyka w oleju, wybierz tego w wodzie 
   a najlepiej jeszcze tego nie solonego. Majonez? Ehhh…Ja jem od „święta”, właśnie przy takich okazjach 
   jak dzisiaj :) Zawsze możesz wybrać ten w wersji light.
6. Sałatka grecko- podobna
     Grecka nie zawiera sałaty lodowej, moja wersja ją ma, no trudno. Ponadto nie uraczę swoich gości 
     papryką. Powód? Cała wylądowała w leczo :) Wobec tego jest taka jaka jest, smaczna!
    Składniki:
  • sałata lodowa- 1 
  • pomidor- 6
  • ogórek- 2
  • oliwki- 1/2 wielkiego słoja
  • cebula czerwona- 1/2
  • feta- ser kanapkowy typu feta o obniżonej zawartości tłuszczu
  • sos- oliwa z oliwek + torebki sosu ziołowego 100% naturalnego.
        Warzywa myjemy. Sałatę kroimy i u mnie ląduje na spodzie. Potem pomidor i ogórek- obok siebie. 
        Pomiędzy oliwki i na górze feta. Dlaczego taki układ? Znowu problem spowodowany jest osobami, 
        które wybrzydzają i nie zawsze jadają wszystko…Na wierzchu będzie jeszcze cebula :) Pamiętaj,
        sosem polej tuż przed podaniem i nie mieszaj! ;)
7. Śledzie w oleju
     Wyrobu mojej mamy i mamy Karoliny za co im ogromnie dziękujemy! :*
8. Sałatka wielowarzywna
    Znają ją wszyscy! Ta jest przepyszna, najlepsza jaką jadłam- wyrób mojej przyjaciółki, dzięki czemu
    ja nie muszę podejmować się robienia tego dzieła co Święta ;)
     I co? To chyba na tyle…Jeszcze chipsy, orzeszki i inne wstrętne rzeczy! Będzie też „szampan” znamienitej marki ;) i my, wszyscy przebrani, bo takki jest wymóg naszej dzisiejszej imprezy. 
     Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku, wielu sukcesów, samych przyjemnych chwil, nie tylko tych spędzonych w kuchni! :)


  • wszystko bym zjadła! ;D
    szykuję się udana impreza!
    szczęśliwego NOWEGO ROKU :)

  • 2 godziny?! Ja bym to przygotowywała 2 dni, serio:) Udanej imprezki i wszystkiego ekstremalnie wspaniałego w Nowym Roku!:)

  • Ale wyżerka;)
    mniamm
    Wszystkiego dobrego w Nowym ROku!:)

  • Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! Sobie i Tobie życzę, żeby wpisy były coraz ciekawsze, przepisy smaczne!
    Pozdrawiam serdecznie
    Dota

  • Czasem trzeba Przygotować coś bardzo szybko

  • najlepsze są rzeczy stworzone wg własnej kompozycji