Sezon na szparagi.Czas start!

IMG_5355.1

 

Sezon na szparagi ruszuł na dobre. Moje ulubione to zdecydowanie te zielone. Są najcieńsze ze wszystkich odmian a ich smak jest bardziej wyrazisty. Nie trzeba obierać ich przed gotowaniem co jest wielką zaletą i wygodą w kuchni. Ponadto ma również znaczenie dla zdrowia, gdyż to właśnie w skórce kryje się największe bogactwo witamin. Z zerwanych świeżych szparagów o poranku wystraczy oderwać tylko końce i można jeść na surowo. Swój zielony kolor zawdzieczają temu, że ich wypustki wyrastają wysoko ponad ziemię i dzięki temu mogą się zabarwić pod wpływem słońca.

Szparagi na polskich stołach znalazły się już w XVIIIw. Dziś już wiemy, że najlepiej smakują te gotowane w wodzie lub na parze,  polane zaś odrobiną oliwy z oliwek i skropione sokiem z cytryny stanowią wspaniały afrodyzjak. Wyróżniamy trzy odmiany szparagów: białą, zieloną oraz fioletową. To pędy tego samego gatunku jednak hodowane w odmiennych warunkach. Właściwościami szparagów można cieszyć się przez cały rok. Wystarczy je tylko umyć, osuszyć i zamrozić. Jeśli natomiast przed mrożeniem je zblanszujemy możemy w ten sposób przechowywać nawet do ok. dziewięciu miesięcy. Szparagi są dietetyczne- w 100g znajduje się zaledwie 18kcal. Zawierają ponadto błonnik poprawiający perystaltyke jelit oraz inulinę zapewniającą prawidłowe działanie układu pokarmowego. Mimo to są jednak pożywne ze względu na wysoką zawartość białka. Ponadto są skarbnicą wielu witamin i minerałów. Znajdziemy w nich witaminę A, C, E i K, witaminy z grupy B, żelazo, kwas foliowy, potas, magnez, fosfor i selen. Nie obciążają nerek ani wątroby, to lekkostrawne warzywa. Zawierają jednak związki purynowe przez co nie powinny być spożywane przez osoby chore na dnę moczanową oraz mające problemy z nerkami.

Jakie są Wasze ulubione odmiany szparagów i sposoby ich przygotowywania? Dajcie koniecznie znać w komentarzu lub na Ekscentrycznym Fanpage’u

 

Nie zapominajcie też o tym żeby śledzić mojego Snapchat’a!

karifalkiewicz

snapcodes