Placek ekscentrycznej rozbójniczki :)

IMG_9137.1

    No i wreszcie mamy tu coś smażonego. Czy było to nieuniknione, tego nie wiem. Wiem z pewnością, że gdyby nie mój brat to owa potrawa nie pojawiłaby się tutaj, bo przecież biedny nie będzie jadł tylko tego co z parowaru, bo jak to tak?! Wobec tego zmuszona byłam dokonać tego oto ekscentrycznego rozboju. Mam nadzieję, że wybaczycie…

    Placków ziemniaczanych jako tako chyba nikomu przedstawiać nie muszę. Moje są z dodatkiem mąki orkiszowej i mielonego siemienia lnianego. Podałam je z sosem, który wyszedł naprawdę ostry, ale i naprawdę pyszny. Znajdziecie w nim trochę drobiowego mięsa, marchewki, świeżej papryki, ale również tej ostrej suszonej oraz krojone pomidory. Podsumowując, myślę że wcale nie jest ta źle tzn. jakoś niezdrowo, czy nazbyt tłusto. Może dobrym pomysłem jest w takiej sytuacji zrobić cieńsze placki. Wówczas zjemy np. dwa a nie jednego i więcej pożywnego sosu. Nasycimy też oczy a w zasadzie nasz mózg obrazem wielkiego talerza z gigantyczną porcją. Jak myślicie?

ZIEMNIACZANE PLACKI Z PIEKIELNIE OSTRYM SOSEM „GULASZOWYM” Z PAROWARU

3 porcje:

    Placki ziemniaczane

  • Ziemniaki młode- 4 wielkie ziemniaki :)
  • Jajko- 2 (można dodać jedno)
  • Len mielony- 1czubata łyżka
  • Mąka orkiszowa ekologiczna- 2 łyżki
  • Cebula czerwona- 1/2 średniej
  • Sól morska
  • Olej rzepakowy
          Ziemniaki ścieramy na tarce o dużych oczkach. Jeżeli z  ziemniaków wypłynie dużo wody to należy odlać jej nadmiar. To samo robimy z cebulą, ścieramy. Wbijamy jajko i mieszamy. Dodajemy len i mąkę. Solimy odrobinę i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Odstawiamy na ok 5min. W tym czasie w zasadzie można przygotować sobie patelnię, rozgrzać olej. Smażymy na średnim ogniu, w niezbyt dużej ilości oleju. Kiedy placki będą już rumiane z obydwu stron odsączamy nadmiar tłuszczu na ręcznikach papierowych.

          


     Ostry sos „gulaszowy”

  • Papryka czerwona- 1/2
  • Papryka żółta- 1/2
  • Filet z kurczaka- 1/2
  • Marchewka młoda- 2
  • Pomidory krojone- ok. 150ml
  • Koncentrat pomidorowy- 5 łyżeczek
  • Oliwa z oliwek- 1 łyżka
  • Chili peperonicini- 1 łyżeczka
  • Papryka słodka- 1 łyżka
  • Sól morska
  • Bazylia suszona- 1 łyżeczka
  • Czosnek- 1 mały ząbek
           Kurczaka oczyszczamy i kroimy na małe kawałki ok.2x2cm, chyba że preferujecie większe. Papryki oczyszczamy i kroimy na cienkie paseczki a potem jeszcze na pół. Obrane marchewki kroimy na plasterki. Pomidory razem z koncentratem, oliwą i przyprawami poza chili mieszamy w misce. Czosnek przepuszczamy przez praskę i dodajemy do sosu. Próbujemy i solimy, ale nie do smaku :) ciut mniej… Wówczas warzywa i mięso, które dodamy do sosu nie puszczą wody podczas kiedy sobie postoją w naszym sosie. Musimy jeszcze dodać chili. Ja miałam suszone, naprawdę ostre. Musiałam je najpierw pokruszyć. Dobrze wówczas jest je też dodawać stopniowo żeby uzyskać porządany efekt. 
           Wobec tego teraz wrzucamy do sosu resztę składników. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na ok.30min. Po tym czasie parujemy 30min na tacce. Jeżeli zrezygnujesz z marynowania, nic wielkiego się nie stanie :) Kiedy sos jest już gotowy podajemy go z dodatkiem placków ziemniaczanych, smacznego!

Kaloryczność
Ziemniaki młode:100g=70 kcal
Papryka czerwona:100g=32 kcal; 1 papryka= 46kcal
Papryka żółta:100g=27kcal; 1 paryka=39,15 kcal
Cebula czerwona:100g=33kcal; 1 sztuka=49,5 kcal
Pomidory krojone:100g=20 kcal
Koncentrat pomidorowy:100g=92 kcal
Mąka orkiszowa jasna:100g=357 kcal
Len mielony:100g=332 kcal; 1 łyżka=16,6 kcal
Oliwa z oliwek-1 łyżka-120 kcal
Filet z kurczaka:100g=99kcal

  • nie tylko świetna nazwa dania ale również wygląd:) prezentuje się świetnie:)

    • Haha, nazwa własna ;) Dziękuję i cieszę się, że się podoba :)

  • Yummy! :)

  • To mi się podoba! :) Zdrowo jak zwykle, a do tego pysznie. Dziwię się, że kiedyś nie lubiłam placków ziemniaczanych…

    • Ja też generalnie nie przepadam, dlateo muszę je sobie przyrządzić tak „po mojemu” :) No i oczywiście jakieś fajne dodatki i jest pysznie! :)

  • pięknie wygląda !