Parowar+Rabarbar= Ciacho light!!!

embed_GCpM2pHr9BsyYFYZd6o2kCTZBs6dUgzz

        Ważne jest chyba to, że ciasto jest z dodatkiem mąki kukurydzianej,bogatej w błonikk pokarmowy i będącej źródłem białka.Ponadto dzięki niej ciasto staje się  przyjemnie mięciutkie :)  Dodałam też jogurt odtłuszczony oczywiście, zupełnie na oko i jestem z tego faktu jak najbardziej zadowolona. Tym razem dosłodzone słodzikiem.  A rabarbar? Przeleżakował chyba w lodówce dobre dwa dni. Trochę mu się zwiędło niestety, ale szkoda mi go było, szkoda wyrzucać. Ponadto ochota była na coś słodkiego. Zresztą chyba gdzieś w głębokiej podświadomości tkwił pomysł na zrobienie ciacha. Cóż, zniknęło tak szybko jak powstało. Jak to ze słodkościami w moim domu bywa:) Choć to ciasto z uwagi na dodatek rabarbaru ma owy kwaskowaty specyficzny posmak, więc przez ten fakt nie należy ono do tych „słodkich słodkości”. I tak ma być :)  W każdym razie delikatne, lekkie, miękkie, wilgotne i nie tuczące :)
       Moje pierwsze tegoroczne rabarbarowe podejście, a były to pankejki, z pewnością było słodsze, chyba nawet takie bardziej obfite. Znajdziecie je —>TUTAJ. Kto jeszcze ich nie „smakował”, zapraszam gorąco! Przepis ten znajdziecie również w widget’cie widniejącym na prawym pasku bloga. Tam możecie kliknąć i zagłosować na nie, gdyż biorą udział w konkursie :) Zapraszam do głosowania i na dzisiejsze ciacho oczywiście!

                                                          

     JOGURTOWE CIASTO Z MĄKI KUKURYDZIANEJ Z DODATKIEM RABARBARU GOTOWANE W PAROWARZE

  • Mąka pszenna- 1 szklanka
  • Mąka kukurydziana- 1/2 szklanki
  • Proszek do pieczenia- 2 łyżeczki
  • Soda- 2 łyżeczki
  • Jajko- 4
  • Jogurt 0%- 8  łyżek
  • Słodzik- 12-14 tabletek
  • Aromat waniliowy- 1 łyżeczka
  • Rabarbar- 1/2 szklanki pokrojonego w kostkę ok 2cm.

    

            Obieramy, myjemy i kroimy w kostkę 2cm. rabarbar. Jajka ubijamy na gładką masę dodając sproszkowane tabletki słodzika. Powoli wlewamy jogurt, dodajemy aromat i miksujemy na wolnych obrotach. Dodajemy mąki z proszkiem i sodą i kontynuujemy miksowanie aż ciasto będzie jednolite i zaczną ukazywać się bąbelki. Wsypujmy rabarbar i mieszamy łyżką. Przelewamy do foremki. Ja korzystam z aluminiowych jednorazówek, np. TAKICH . Chyba spisują się najlepiej jeśli chodzi o gotowanie ciast :) Gotujemy ciacho 1godz. i 15min. Po tym czasie odkrywamy pokrywkę delikatnie, tak ażeby woda, która się na niej osadza nie spłynęła na ciasto, tylko gdzieś po ściankach parowaru, na boki.Dzięki temu nie spadnie nam bezpośrednio na ciasto, nie obciąży go,  co mogłoby spowodować jego opadnięcie. Czekamy jakieś 3-5min. i wyjmujemy ciacho. Po kolejnych 5min. ostrym nożem „odcinamy” boki ciacha od foremki. To co nie chce odejść, zostawiamy i próbujmy za chwilkę. Kiedy boki nam już odeszły odwracamy foremkę, delikatnie i wyjmujemy jeszcze gorące ciasto. Kładziemy do wystudzenia na kratce.

                                    

                                                                            

                                                                              

                                                                              

Kaloryczność:
Mąka kukurydziana:100g=337 kcal
Mąka pszenna:100g=350 kcal
Jogurt 0%:100g=38 kcal
Słodzik Sweetie Gold- 1 tabl.=0,06 kcal
Rabarbar:100g=21 kcal
Jajko-1 sztuka=95 kcal

  • Kusisz tymi parowanymi ciastami, nie wytrzymam i spróbuję :) Powiedz mi tylko, na jakim programie to gotować? Ja mam program do warzyw i ryb, do mięsa, do jajek, do ryżu.

    • Ja nie posiadam takich programów,więc nie bardzo sie orientuję. Nie wiem,czy jest może tego typu kwestia np.wytłumaczona w instrukcji obsługi od urządzenia, które posiadasz. Ja bym chyba wybrała opcję do gotowania ryżu- najbardziej przypomina mi ciasto :) Rozumiem, że czas ustawia się oddzielnym programatorem.

  • Zaciekawiłaś mnie tym przepisem. Chętnie wypróbuję;)

  • Aż nie do wiary, że takie ciacho można zrobić w parowarze!

  • Domyślam się, że w smaku niezły, zreszta jak napisałaś nie poleżało ;] Też mi się zdarza piec/gotować na parze, efekty są smaczne ;]

  • ostatnio namiętnie poszukuję przepisów na ciasta parowane, ale na bezglutenowe. A to wygląda fantastycznie! :)