Pampuśce orkiszowe z dietetycznym sosem:)

IMG_6038.1

      Znowu cierpię na brak internetu! No niech to! Dzisiaj wobec tego szybko…Na obiad były pampuchy, czyli tzw, kluski na parze. Podobno jeszcze zwie się je niekiedy buchtami. Jak zwał, tak zwał. Ważne, że smaczne jak cholera i że można jeść je z czymkolwiek i jakkolwiek. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że to chyba pierwsze parowańce, które lądują na Ekscentrycznym…Nie wiem jak to możliwe! Musicie mnie za to opierdzielić! :)

      Moja dzisiejsza propozycja to pampuchy orkiszowe z niewielkim dodatkiem cukru, tylko po to żeby drożdże lepiej popracowały. Mleko dodałam odtłuszczone a olej, który miał znaleźć się w cieście się nie znalazł, bo o nim zapomniałam… Kluchy podałam z pieczarkami i groszkiem, które zamieniłam w pyszny sos ugotowany również na parze. Znalazła się co prawda w nim niewielka ilość śmietany, ale zawsze można zamienić ją ewentualnie na jogurt. Ja osobiście umarłam po trzech kluchach i nie wiem co zrobię z tymi czternastoma, które jeszcze mi zostały…Taka jestem teraz napampuszona! :)

      PAMPUCHY ORKISZOWE Z SOSEM PIECZARKOWO-GROSZKOWYM GOTOWANYM NA PARZE

       Pampuchy:

  • Drożdże instant- 2 opakowania, czyli 14g.
  • Mleko 0,5%- 1 szklanka
  • Jajko- 3 
  • Cukier- 1 łyżka
  • Fruktoza- 2 łyżki
  • Mąka orkiszowa jasna typ 750- 3, 5 szklanki
          Drożdże mieszamy z łyżką mąki, cukru i łyżką letniego mleka. Odstawiamy na kilka minut. Można ten proceder w ogóle pominąć. W mące robimy dołek i dodajemy jajka. Ja ratowałam się mikserem i końcówką do mieszania ciasta. Pomogło tyle o ile, bo sprzęt mam czaderski ;) Kiedy jajka już delikatnie zmieszają się z mąką, dodajemy fruktozę i wlewamy powoli letnie mleko(czyli delikatnie podgrzane), dalej wyrabiamy ciasto i dodajemy drożdże. Wyrabiamy ciasto ok.10 minut nawet. Moje było w zasadzie dość mokre kiedy skończyłam je wyrabiać, ale potem posypałam je trochę mąką, zakryłam michę ścierką i postawiłam na ciepłej kuchence na ok. 1,5 godz. Wyrosło naprawdę ładnie :) 
         Kiedy ciasto jest już wyrośnięte odrywamy po kawałeczku, formujemy kuleczkę i wkładamy do parowaru. Ja mam jednopiętrowy, więc układać mogę na raz tylko po 4 kluski, bo należy pamiętać, że rosną podczas gotowania! Gotujemy ok.15min. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę parowaru, czy też garnka tak, żeby woda z niej nie naciekła na pampuchy, bo wówczas nam opadną! 
    * Podajemy z sosem pieczarkowym.
    * Parowar bywa urządzeniem wrednym niekiedy, szczególnie jeżeli chodzi o gotowanie potraw mącznych. 
       Wobec tego zanim umieścisz pampuchy na dnie plastikowego kosza, dobrze jest je wcześniej 
       posmarować delikatnie niewielką ilością oleju, czy oliwy. Zapobiegniesz w ten sposób przywarciu 
       kluchów.
      Sos pieczarkowy z zielonym groszkiem:
  • Pieczarki świeże- 500g
  • Groszek zielony mrożony- 1 szklanka
  • Cebula czerwona- 1/2 małej
  • Koperek- 1 łyżka posiekanego
  • Śmietana 12%- 4 łyżki
  • Olej rzepakowy- 4 łyżki
  • Sól morska- do smaku
  • Pieprz czarny świeżo mielony- do smaku
  • Czosnek Kotanyi młynek- do smaku
          Umyte pieczarki kroimy na ósemki i wrzucamy na tackę do parowania razem z pokrojoną w kostkę cebulą i groszkiem. Dodajemy olej. Gotujemy ok.25min. Po tym czasie dodajemy śmietanę, doprawiamy, dokładnie mieszamy i możemy zostawić w parowarze żeby nie ostygło. 

                                                                                     

Kaloryczność
Mąka orkiszowa jasna:100g=357 kcal
Mleko 0,5%:100ml=38 kcal
Jajko-1 sztuka=95 kcal
Cukier- 1 łyżka-48 kcal
Fruktoza-1 łyżka=44 kcal
Groszek zielony:100g=83 kcal
Pieczarki:100g=16 kcal
Cebula czerwona:100g=33 kcal;1 sztuka=49,5 kcal
Śmietana 12%:100g=134 kcal; 1 łyżka=20,10 kcal
  • orkiszowe? świetny pomysł!

    • Na pewno troszkę zdrowsza wersja :)

  • ALB

    są super i do tego bez zwykłej mąki…już zapisuje przepis! pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    • Zachęcam do wypróbowania, bo wyszły bezproblemowo :) Dzięki za zaproszenie :)

  • Wygląda zdrowo i pysznie !

    • Dziękuję :) Pyszne są, mam nadzieję, że również zdrowe! ;)

  • Rewelacja :) Pampuchy na słodko to smak z dzieciństwa! Z kisielkiem malinowym mmm:)

    • Z kisielem??? O tym to nie słyszałam! :) Ja właśnie zawsze jadałam na słodkie, ale miałam właśnie ochotę na taką wytrawną wersję i muszę przyznać, że sprawdziła się świetnie! :)

  • danie wygląda tak apetycznie, że z chęcią wrzuciłabym go do torby jako dzisiejszy obiadek w pracy ! ;)

    • Takie parowańce można jeść również z powodzeniem na zimno, więc pakuj w lunch-box i zabieraj do pracy! :)

  • Ja je zawsze jadam na słodko… :D A nigdy nie robiłam sama.

    • Ja robiłam kilkukrotnie,ale zawsze zjadałam zanim podzieliłam się zdjęciami i przepisem ;) I też na słodko! A okazuje się, że wersja wytrawna jest również świetna, polecam :)

  • mogę, mogę, mogę? mogę wpaść dzisiaj na ten wspaniały obiad?:D:D:D

    • Jeszcze sporo zostało, zapraszam! :)

  • wygląda bardzo smakowicie napewno wypróbuję.
    Przepraszam ale Proszę o pomoc dla mojej koleżanki Ewy która walczy z rakiem każda złotówka się liczy , więcej informacji znajdziesz na moim blogu : http://perfektbin.blogspot.com/

  • Anonymous

    A kto mi powie czy fruktoza jest konieczna? Co sie stanie jesli ja pomine? Jestem poczatkujaca kucharka, pomozcie! ;-)

    • Pominięcie spowoduje, że nie nakarmisz drożdży dzięki którym rośnie ciasto :) Możesz ją z powodzeniem zastąpić cukrem. W tym przepisie występuje fruktoza jako zamiennik cukru ze względu na jej właściwości, dzięki czemu uzyskać można bardziej dietetyczne rozwiązanie ;)