Naleśnikowa sobota z żytnimi pancakes’ami.

PB130277.1

    Pamiętam moją wyprawę(jakieś 2 lata temu) do nowo otwartej w moim mieście naleśnikarni. No cóż, lokal powstał tak szybko jak i zniknął, tak zresztą jak i chyba mój naleśnik z talerza tamtego owego dnia…W smaku dobry, nie było nawet na co narzekać. Najeść w każdym razie to ja się nie najadłam, przekąsić też nie przekąsiłam. Dlatego od tamtego pamiętnego dnia kiedy robię naleśniki, pancakes’y, placki itp. to wytwarzam ilość taką, ażeby wykarmić pułk wojska, który zresztą nadchodzi i już w połowie smażenia wykradając co nieco z talerza leżącego na kuchence…

                                        Tym razem przyszła ochota na wiśnie,znowu…Ostatnio jadłam je
                                        w Śnieżnej kuli, ale prawdę mówiąc jeszcze mi mało :)

                      ŻYTNIE PANCAKE’SY Z FRUKTOZOWYMI WISIENKAMI

                 

  • Mąka żytnia razowa- 1 szklanka
  • Mąka pszenna- ja zawsze używam prawdziwej wiejskiej od cioci Małgosi, więc nie wiem jaki to typ,rodzaj :) – 1-2 szklanki
  • Jajko- 2
  • Sól- szczypta
  • Fruktoza- 1 łyżeczka + do posypania wiśni
  • Mleko 0,5 % – ½, ewentualnie w razie potrzeby ¾ szklanki
  • Kefir 0%- ½ szklanki
  • Płatki żytnie- ½ szklanki
  • Proszek do pieczenia- 1 łyżeczka
  • Soda oczyszczona- 1 łyżeczka
  • Oliwa z oliwek- 1 łyżka
  • Wiśnie drylowane( mrożone)- ile kto lubi!:)


Najpierw ubijam jajka z solą. Dodaję fruktozę. Wlewam mleko i kefir. Mieszam. Wsypuję płatki i miksuję dobrze. Potem powoli, partiami wsypuję mąkę- najpierw żytnią, potem pszenną. W między czasie dodaję proszek do pieczenia i sodę. Jeżeli ciasto wychodzi za gęste to rozcieńczam mlekiem- jak już się skończyło  to kefirem a jak i tego brak to ostatecznie woda :). Jeżeli zaś jest za rzadkie to dodaję mąki, ale pszennej. I pod koniec wlewam porcję oliwy. Ze względu na płatki dobrze to miksuję. Patelnię natłuszczam przed pierwszym pancake’m- namaczam delikatnie ręcznikiem papierowym i nim smaruję moją ulubioną patelenkę :)Wiśnie w moim przypadku tym razem mrożone i nawet dobrze,bo miałam

dodatkowo „sos”. Kiedy już rozmarzły posypałam je po wierzchu fruktozą- nie mieszałam. Takimi posypałam już gotowe, ciepłe placki a wodę, którą zostawiły podgrzałam, wsypałam fruktozę do smaku i kto miał  ochotę mógł polać sobie swoje pancake’sy :)
                  
              Kalorie:


  • Mąka żytnia razowa:  100 g:301,00 kcal,1 łyżka czubata= 60 kcal
  • Mąka pszenna: 100g= ok.350 kcal
  • Jajko spożywcze= 95 kcal
  • Mleko 0,5 %= 100ml=35 kcal, 1 szklanka= 87 kcal
  • Kefir 0%=  100g= 32 kcal
  • Oliwa z oliwek: 1 łyżka stołowa= 125 kcal
  • Płatki żytnie: 100g= 385 kcal, 35g(1 porcja)= 135 kcal
  • Wiśnie drylowane: 100g= 47 kcal
  • Fruktoza: 100g= 400 kcal, 5g( 1 łyżeczka)= 20 kcal