na Dzień Kobiet KONKURS z firmą SYS :)

IMG_4625.1

   Jakiś czas temu miałam przyjemność przetestować kilka produktów firmy SYS. Wam co prawda przedstawiłam tylko jeden z nich, ale niezwykle pyszny. Był to Kapuśniak, pamiętacie?

   Produkty SYS są w 100% naturalne co jest ich przeogromną zaletą, chyba tą największą. A co jest kolejną? Według mnie to, że po prostu kiedy brak czasu możemy sięgnąć po jedno z takich dań bez obaw, że czeka nas rychła śmierć, ot co!

   Skoro cały wstęp mamy już za sobą to teraz… TAMTARDAMTADAM! :D
 
   Mam zaszczyt zaprosić Was wszytkich do Konkursu z firmą SYS :)

   Ale o SYS chodzi? :)
   Za chwilkę mamy Dzień Kobiet. Ja nigdy nic nie dostaję, więc przynajmniej tym razem mogę komuś z
   ogromną przyjemnością coś podarować, taaaaakie życie! ;)

   A podarujemy razem z firmą SYS aż 5 zestawów, każdy składający się z 3 produktów.

   Do zabawy zapraszam wszytkie dziewczyny bez wyjątku, w szczególności te, które mają ochotę na
   odrobinkę lenistwa… Jeżeli nie jesteś dziewczyną, trudno ehhhh…niechaj stracę! Też Cię zapraszam! :)

   W komentarzu pod postem napisz jakie 3 produkty (1 danie, 1 zupka i jedno warzywko) znajdą się na Twoim stole w Dzień Kobiet, bo „za Chiny” nie chce Ci się stać przy garach i pitrasić kiedy jest Twoje święto, o! Jeśli jesteś facetem, wybierz takie produkty, którymi tego dnia nakarmiłbyś swoją kobietę-innego wyjścia nie masz! Cudzą karmić grzech! ;) 

   

        A teraz zapoznaj się z asenałem produktów firmy SYS:


              „DANIA BABCI ZOSI”




              Ponadto:

  • Ryż z pomidorami i papryką
  • Kasza jęczmienna z pieczarkami

 
 

                „ZUPY BABCI ZOSI”

                Ponadto:

  • Botwinka
  • Grzybowa z kaszą
  • Zupa z soczewicy
  • Pomidorowa
  • Pieczarkowa
  • Cebulowa
  • Kapuśniak
  • Koperkowa

           SUSZONE WARZYWA „Z ZIELONEGO PODKARPACIA”



 

                 Ponadto:

  • Koperek
  • Włoszczyzna błyskawiczna

 

     REGULAMIN KONKURSU:

  • Konkurs odbywa się na terenie Polski. Nagrody nie są wysyłane poza granice kraju.
  • Organizatorką jest autorka bloga EKSCENTRYCZNY PAROWAR, zaś sponsorem nagród jest firma SYS.
  • Konkurs trwa od 22.02.2013r do 28.02.2013r.
  • Wraz z komentarzem pod postem proszę o pozostawienie adresu mailowego. 
  • Osoby „Anonimowe” proszone są o podpisanie się imieniem lub nickiem.
  • Z osobami, które zostaną wylosowane skontaktują się mailowo 1.03.2013r. Oczywiście pojawi się również wpis na blogu z informacją. Na odpowiedź zwrotną od zwycięzców czekam nie dłużej aniżeli do 3.03.2013r. Jest to spowodowane nieuchronnie zbliżającym się Dniem Kobiet. Jeżeli chcemy żeby przesyłka trafiła na czas…chyba nie muszę tłumaczyć :)
         Życzę wszystkim powodzenia! :)
  • Kasia

    Pierogi z soczewicą obowiązkowo no i pomaga mi je robić mąż co ważne , jako zupkę to krem z papryki z jabłkiem a warzywko??? hm…a warzywko myślę że pomidor w caprese naszej ulubionej sałatce,Oj szykuje się uczta ale w końcu święto jest wyjątkowe i na pewno ja nie będę zmywać :)
    katasia127@wp.pl

    • Kasia

      Nie zrozumiałam więc się poprawiam.Zostańmy przy soczewicy więc kasza jęczmienna z soczewicą, zupka to marzy mi się pieczarkowa a z warzyw cebula

  • Alka

    Ryż ze szpinakiem,a zupka oczywiście pomidorowa.Co do warzyw to pietruszka – afrodyzjak no i ja myślę że też nie będę zmywać tego dnia :)

    adesadlo@wp.pl

  • Anonymous

    Dzien kobiet to już wiosna, wiosennie wszamałabym zupę koperkową, kaszę z warzywami i (jako że to komunistyczne święto :P) buraczki:)))

    kosinskai@wp.pl

  • W dzień kobiet zjadłabym kaszę z soczewicą bo lubię poznawać nowe dania, a nigdy takiego nie jadłam i nie umiałabym sama zrobić, do tego zupa cebulowa- ponieważ ją uwielbiam i z warzywek wybrałabym włoszczyznę suszoną-przynajmniej nie trzeba obierać;D

    annowablog@gmail.com

  • Anonymous

    A ja miałabym ochotę na ryż z pomidorami i papryką, żurek i włoszczyznę błyskawiczną jako dodatek do dania. Już czuję ten smak zwłaszcza żurku, którego nie jadłam dosłownie wieki;)Pozdrawiam. Kasia Ż.

    katarzyna242@vp.pl

  • Anonymous

    ryz ze szpinakiem(to moze byc cos fajnego), zupa cebulowa-uwielbiam i kocham ją, i do tego buraczki,
    joter87@o2.pl (Paulina, zeby nie bylo ze facetem jestem;))

  • W związku z tym, iż jestem bezkrytycznym pomidorożercą jako pierwsza na stół wjedzie pomidorowa, którą przyozdobię sporą szczyptą suszonej natki i będę miała wielkiego jadalnego goździka, a jakże! A na deser przywdzieję przeeleganckie rajstopy, usiądę na parapecie i obserwując nadchodzącą wiosnę, wsunę wielką porcję ryżu z jabłkami i rodzynkami, o! :-)
    Pozdrawiam Panią Uparowaną! ;-)
    Dominika

  • Po moim blogu widać, że wyznaję prymat soczewicy :) Często kupowałam zupę Sys do czasu aż nauczyłam się robić swoją :) Szpinak w moim zamrażalniku mieszka od dawien dawna, więc mój zestaw jest jasny : zupa z soczewicy, ryż ze szpinakiem i cebula, którą dodaję niemal do wszystkiego bez obaw o smrodek :):)

  • W Dzień Kobiet oczywiście lenistwo ,nic nie robię ale zjeść trzeba więc zupka Grochowa,trzeba sobie zaserwować cos słodkiego bo lubię to będzie Ryż z jabłkami i rodzynkami.A warzywko to wybieram oczywiście że majeranek bo jest niezbędny do grochówki.

  • Oooo tak, chętnie poddałabym się lenistwu i przynajmniej tego dnia nie stała przy garach;) Z miłą chęcią zjadłbym i uraczyła bliskich zupą pieczarkową, posypaną obficie pietruszką, a potem ryżem z jabłkami (do tego chlust syropu z agawy).
    dan155@o2.pl

  • Anonymous

    Mi zrobiliście smaka na ryż ze szpinakiem, popity zupką grochową, a do tego suszone warzywa na zupkę dla smyka, bo grochowej to może dostać tylko łyka ;-) pozdrawiam! Anna, miss@wp.eu

  • marzę o ryżu ze szpinakiem, jeśli chodzi o zupkę to krupnik by był doskonałym wyborem a z warzywek to pietruszka ;) pozdrawiam Kaśka ;) kasia_walczuk@wp.pl

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Anonymous

    Jak dla mnie to zdecydowanie wybieram Ryz ze szpinakiem, ze wzgledu na uspokajajaco-odprezajace wlasciwosci tego warzywka :), do tego pyszny zurek z jajeczkiem, na przedsmak zblizajacych sie swiat, no i buraczki- takiego koloru robia sie moje poliki kiedy za duzo uwagi skupia sie na mnie… ;) a tego oczekuje tego wyjatkowego Dnia!Pozdrawiam wszystkie Kobietki Natalia, mojanatalka@o2.pl

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Anonymous

    Ja w dzień kobiet miałabym chętkę na zupkę grochową. Potem zjadłabym ryż z jabłkami i rodzynkami. A z warzywek wybieram majeranek, który bardzo często używam ;)
    pozdrawiam, Kasia
    kprzybylo@op.pl

  • Anonymous

    Już wyobrażam sobie tą chwilę…
    Kiedy po powrocie z zajęć, wyłączam już swoje myślenie i nie muszę zastanawiać się co przyrządzić, ile czasu spędzić w kuchni, żeby przygotować pyszny posiłek i wyjątkowo spędzić ten dzień:)Moje menu wyglądałoby następująco:
    1. KRUPNIK – co by mnie dobrze rozgrzał :)
    2. RYŻ Z JABŁKAMI I RODZYNKAMI – aby umilić sobie w słodki sposób moje święto :)
    3. WARZYWA BŁYSKAWICZNE – bo kiedy zgłodnieję wieczorem to będą moim wybawieniem na przygotowanie zupki czy innego dania :)
    mmonia164@gmail.com

  • Anonymous

    … Dzień Kobiet mógłby być dniem, w którym smak pomidorków by mi towarzyszył :)
    więc: na miły początek: 1. POMIDOROWA z dodatkiem posiekanej świeżej bazylii, by kontrast barw nakarmił oczy, na 2. RYŻ Z PAPRYKĄ I POMIDORAMI ( z którego można by zrobić kotleciki na parze – ale to już trzeba postać chwilkę w kuchni – więc odpada :) hehe)i 3. PIETRUSZKA, która podkreśli swoim aromatem smak dań wraz z ze świeżą bazylią.

    Smaczmego w ten „leniuszkowaty” dzień Drogie Panie!

    karolina.rydzewska@vp.pl

  • Anonymous

    W Dzień Kobiet zjadłabym: pomidorową – moją ulubioną zupkę ;), ryz ze szpinakiem (coś nowego :))i buraczki ! :)
    KINGA

    kingakam@tlen.pl

  • hej!
    – zupa z soczewicy (ostatnio mi zasmakowała)
    – szpinak (z cebulką, mozarellą i gałką muszkatałową- rewelacja!)
    – brokuły (zielonego nigdy za wiele- z masłem i bułką tartą :)

  • Z chęcią mogłabym zjeść ryż ze szpinakiem, do tego podsmażone tofu i duża ilość sosu sojowego i mnóstwo pietruszki! A że zbliżają się takie a nie inne święta, na pierwsze danie wybrałabym żurek. :)

    marilynaleksandra@gmail.com

  • hej!
    – kasza gryczana z grzybami
    – cebulowa
    – buraki
    Pozdrawiam Izabela
    lilianka771@gmail.com

  • Hej!
    – kasza gryczana z grzybami
    – zupa cebulowa
    – buraki
    Pozdrawiam Izabela
    lilianka771@gmail.com

  • Anonymous

    Kasza gryczana z grzybami, grzybowa z łazankami i pietruszka!
    Kocham grzyby, więc na nie stawiam tego dnia :)

    e-mail: marzena258@interia.eu

  • Anonymous

    jako danie RYŻ ZE SZPINAKIEM
    jako zupka to będzie ZUPA Z SOCZEWICY
    jako warzywko BURACZKI
    mmm.. pysznie!!!

    Pozdrawiam Monika
    monis767@wp.pl

  • Anonymous

    Witam wszystkich:
    Danie: Ryż z jabłkami,śmietaną i cynamonem
    Zupka: Botwinka z jajkiem
    Warzywko: Cebula z odrobiną czosnku

    Pozdrawiam
    jolka0230@tlen.pl

  • Na początek ZUPA GRZYBOWA Z ŁAZANKAMI doprawiona SUSZONĄ NATKĄ PIETRUSZKI
    Później zaserwowałabym RYŻ Z JABŁKAMI I RODZYNKAMI, który mógłby być zarówno daniem głównym jak i deserem…. chociaż może na deser wymyślę coś innego ;)

    tyskatyska88@gmail.com

  • Anonymous

    a mi się marzy kapuśniaczek, a do tego ryż z pomidorami i papryką. A do tego te buraki suszone. Może uda się i skosztuję dań babci Zosi! Kamila, kaczorek999@vp.pl

  • Anonymous

    Hmmm no cóż na początek na pewno żurek a do niego odrobina boczusiu gdyż go uwielbiamy;) Potem na stole pojawia się kasza jęczmienna z pieczarkami a z warzywek to na pewno buarczki:D a potem już tylko błogie lenistwo po tak wspaniałej uczcie;))))

    gosia_wyso@op.pl

  • Moje typy:

    ryż z groszkiem i marchewką – ciekawe połączenie;))
    grzybowa z łazankami – zapowiada się szalenie :D
    koperek:) – smaku potraw dopełnienie :))

    dobiezka@o2.pl

  • Anonymous

    Jestem na diecie, ale widzę, że z daniami babci Zosi mogłabym spokojnie poszaleć ;)
    Zresztą w dzień kobiet nie powinno się sobie zbyt wiele odmawiać ;)
    Zupa – grochówka. Nie jadłam jej już baaardzo długo a ją uwielbiam.
    Jako danie główne wybrałabym sobie ryż z pomidorami i papryką.
    I buraki suszone? Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Chętnie spróbuję.

    dzastin_1988@wp.pl

  • Anonymous

    Widzę, że jestem tu rodzynkiem – na razie żaden mężczyzna nie chce gotować dla swojej kobiety. Szkoda, bo tego dnia powinniśmy to robić my :) Jako, że nie jestem zbyt dobrym kucharzem babcia zosia na pewno byłaby pomocna.
    Rodzynek – to może ryż z jabłkami i rodzynkami? Na pewno zasmakowałby mojej narzeczonej.
    Żurek (dodałbym do niego nawet jajko i jakąś kiełbaskę). Można go doprawić pietruszką?

    lukaszm.1985@o2.pl

  • Aneta J

    Na moim stole w Dzień Kobiet, na pewno znajdą się Ryż ze szpinakiem – uwielbiam szpinak w dodatku jest bardzo zdrowy. Zupa cebulowa Babci Zosi – pychotka, już ją miałam okazję wypróbować. Z warzywka wybieram cebulę, dodam ją jeszcze do zupki cebulowej przez co nabierze jeszcze mocniejszego smaku ;)

    atena20@poczta.onet.pl

  • AP

    W Domu Spokojnej Starości Seniorami się opiekuje i tam nie tylko 8 marca szacunek do kobiet czuje .Tutaj Panowie gotują proste choć niepowtarzalne w smaku potrawy i jest to zalążek do znakomitej zabawy .Pierwszym danie jest zupa :rosół z dodatkiem lubczyka ten afrodyzjak do wszystkich ludzkich zmysł w mig przenika .Lubczyk siły witalne obu płciom siły witalne przywraca więc dodać go do rosołku zawsze się opłaca :) .Wspomaga pożądanie ,uwielbiają go Panowie i Panie .Lubczyk pomaga również przy niewydolności nerek ,naczynia krwionośne rozszerza i już grupa moich ukochanych seniorów by go spróbować się przymierza .Najprostsza pizza z dodatkiem chili nie tylko 8 marca dzień umili .Chili poprawia urodę tzw.chiszpańska mucha niechaj każdy kochający człowiek w rytm swojego serduszka się wsłucha .Chili rozpala zmysły oby tylko marzenia o posiadaniu niespodzianek od babci Zosi jak bańka mydlana nie prysły .Chcesz by obudziła się w Tobie w zależności od płci (mężczyzna czy kobietka ) pamiętaj by na twym talerzu znajdowała się ugotowana rzepka .Tylko 33 kalorie ,0.8 gramów białka ,2.8 gramów błonnika taka ilość witamin natychmiast do ludzkiego organizmu przenika.Sokiem z rzepy leczono niegdyś trudno gojące się rany więc ten nie pozorny rapek :) jest przez seniorów dobrze znany .Jeśli zaś chcesz otrzymać jeszcze większą dawkę kobiecości to warto codziennie u Ekscentrycznego Parowara gościć .Potrafi pisać piękne posty bo tylko tanie umie więc odwiedzajcie chętnie Naszą Carunie .Jest to kobieta bardzo wrażliwa i z jej wnętrza nigdy złośliwy jad nie wypływa .
    Ona przez żołądek do serca strzałą Amora trafia i nigdy nie zdarzyła się jej ortograficzna gafa .

    pozdrawiam dziewczyna50@gazeta.pl

  • Anonymous

    Prawdziwy Dzień Kobiet – Ryż z jabłkami i rodzynkami na słodko, na obiad krupnik z warzywami suszonymi (uwielbiam taką zupkę) – trochę, jak kobieta w ciąży – ale te dwie potrawy najbardziej mnie kuszą:)

    dziubams@wp.pl

  • Ja w dzień kobiet na pewno zjem zupkę Barszcz Ukraiński, robi się ją bardzo szybko, placuszki z kaszy gryczanej z warzywami ( podobne mam na swoim blogu ), oraz chrupiące buraczki!

    annpas16@o2.pl
    Ania-gotuje.blog.pl

    Pozdrawiam!

  • barszcz ukraiński
    kasza z soczewicą
    buraki suszone :)

    michcio.olejnik@gmail.com

  • Witam!
    W tym jakże pięknym dniu jakim jest dzień kobiet nie mam zamiaru w ogóle gotować,m już to zapowiedziałam mojemu małżowi, a on ze strachem w oczach przytaknął głową i stwierdził, że chyba pojedziemy na obiad do mamusi (oczywiście jego mamusi). Nie żebym miała coś przeciwko mamusi, ale wystarczy, że pojedziemy raz na dwa tygodnie w niedzielę na obiad do niej, więc nie musimy jechać w MOJE święto.
    Jeść coś trzeba więc na szybko upitraszę na pierwsze danie zupkę – pieczarkową, bo uwielbiam pieczareczki pod każdą postacią i mogłabym jeść codziennie.
    Na drugie danie będą smażone pieczarki … hmmm dobra bez przesady … będzie kasza gryczana z warzywami, bo gy jest kasza to dobra nasza. A poza tym kasza zdrowa jest więc trzeba ją jeść, a ja lubię kaszę podjadać ze szklanką maślanki w łapce. A żeby było jeszcze zdrowiej to dodałabym do kaszy włoszczyznę błyskawiczną. Więcej warzywek, więcej kolorków to od razu weselej.
    A po tak obfitym i sytym posiłku wyciągnę Małża mego na spacer pod rękę aby się dotlenić troszkę, a przy okazji zahaczymy o kwiaciarnię i kawiarnię. :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Renata D. – sheyla888@op.pl