Lunchbox #9. Z parowaru kasza orkiszowa z warzywami i wiosenna sałatka z jajkiem

IMG_6060.2

   I tak nastała już dziewiąta środa od kiedy wspólnie pakujemy lunch’e na wynos. Dzisiejsza propozycja jest typowo wiosenna, choć poprzednia szparagowo-truskawkowa z pewnością również taka była. Tym razem bez owoców, dużo bardziej standardowo i typowo.

   Proponuję Wam dzisiaj gotowaną w parowarze kaszę orkiszową z zieloną fasolką szparagową i młodymi buraczkami. Dopiero co narzekałam na brak orkiszu, ale kaszę kupiłam już jakiś czas temu i właśnie poszukując jakichś resztek mąki w swojej kuchni, natknęłam się na nią. Wobec tego pojawia się na blogu po raz pierwszy. Przypomina mi nieco kaszę jęczmienną, ale jest drobniejsza i dużo delikatniesza w smaku jak i zapach. Jeśli nie przepadasz za kaszami, ta powinna Ci posmakować. Po wymieszaniu z buraczkami cała zrobiła się różowa, choć w rzeczywistości ma po prostu kolor kaszowy, czyli blado beżowy. Zachęcam do wypróbowania tego połączenia!

LUNCHBOX #9
KASZA ORKISZOWA Z MŁODYMI BURACZKAMI I ZIELONĄ FASOLKĄ ORAZ WIOSENNA SAŁATKA Z JAJKIEM I RZODKIEWKĄ

      Kasza z warzywami:

  • Kasza orkiszowa- 1/3 szklanki
  • Młode buraczki- 2 średnie (ja odcięłąm takie od botwinki)
  • Fasolka szparagowa zielona mrożona- 1/2 szklanki
  • Sól morska 
  • Pieprz kolorowy
  • Limonka- 1/2 łyżeczki świeżo wyciśniętego soku
          Sałatka wiosenna z jajkiem:
  • Sałata- ok. 5 liści
  • Jajko- 1
  • Rzodkiewka- 2-3
  • Młody szczypiorek
  • Sól morska
  • Czosnek w płatkach
  • Oliwa z oliwek- 1 łyżka
  • Miód/ syrop z agawy- 1 łyżeczka

   Najdłużej gotują się buraczki, więc od nich zaczynamy pracę. Odcinamy od łodygi botwiny, opłukujemy i nie obrane wkładamy do parowaru na ok.30 min. Po tym czasie warto sprawdzić wodelcem, czy są juz miękkie. Jajko i kasza gotują się 20min, więc dodajemy je w tym samym momencie. Oczywiście kaszę gotujemy tak jak inne kasze, czy ryż. Czyli w pojemniku* zalewając wrzątkiem na ok.2cm powyżej jej powierzchni. Fasolka powinna się gotować ok.10min., więc dokładamy ją do pafowaru w międzyczasie. Kiedy wszystko nam się gotuje, myjemy sałatę i rzodkiewki. Osuszamy warzywa. Liście sałagty rwiemy na mniejsze kawałki, rzodkiewki kroimy w plasterki a szczypiorek siekamy. Gdy mamy już wszytko uparowane, wyjmujemy z parowaru. Z kaszy odlewamy nadmiar wody. Buraczki wkładamy na chwilę do zimnej wody, jajka również. Kiedy się schłodzą, obieramy. Buraczki najlepiej jest obrać bez pomocy noża, czy obieraczki, po prostu dłonią. Kroimy je w kosteczkę, jajka na ćwiartki. Buraczki dodajemy do kaszy razem z fasolką, sokiem z limonki i doprawiamy do smaku. Do sałaty dodajemy jajka, polewamy na koniec oliwą z oliwek wymieszaną z miodecz, czy syropem z agawy i lunch gotowy!

Smacznego!