Lunchbox #7.Roladki z jarmużem z parowaru

IMG_5911.3

   Obawiam się, że dogodzić i sprostać wymaganiom wszystkim będzie ciężko. Jednakże staram się jak mogę i starać będę! Dlatego też dzisiaj występuję z prośbą do Was o to byście śmiało, bez „wstydu i zbędnego skrępowania”, pisali w komentarzach, czy prywatnych wiadomościach o tym co chcecie znaleźć w kolejnych lunchbox’ach. Dzięki Waszym podpowiedziom być może uda mi się w jakiś sposób łatwiej zaplanować kolejne środowe jadłospisy. 

   Po siedmiu tygodniach nastąpiła wreszcie ta wiekopomna chwila kiedy to do naszego pudła zapakowałam gotowane na parze roladki schabowe wypchane jarmużem, mozzarellą i kukurydzą. Pomysł pojawił się zupełnie spontanicznie i jak to w takich przypadkach bywa, sprawdził sie doskonale. Jarmuż ostatnio serwowałam pod postacią odżywczego koktajlu i postanowiłam pożywić się nim po raz kolejny, tym bardziej że nadarzyła mi się okazja do jego zakupu. U mnie to raczej towar deficytowy, więc proszę sie nie dziwić, że jak się w jarmuż obkupiłam to będę go teraz jadła i jadła. Dobór reszty składników nadzienia roladek okazał się być jak najbardziej trafiony. Słodka kukurydza i delikatny ser ciekawie przełamują lekką jarmużową goryczkę. Standardowo z pewnością zdecydowalibyśmy się na usmażenie takich roladek na patelni, wcześniej je panierując. Gotując na parze rezygnujemy z panierki na rzecz ciekawych i aromatycznych przypraw, pamiętajcie o tym! To samo tyczy się kalafiora, który dzisiaj również znalazł się w naszym lunchbox’ie i to wcale nie polany zasmażką, a delikatnie skropiony oliwą z oliwek i posypany odrobiną podprażonych i chrupiących pestek słonecznika. Samo zdrowie, spróbujcie!

LUNCHBOX #7
NA PARZE GOTOWANE ROLADKI Z JARMUŻEM I KUKURYDZĄ

  • Schab- 250g/ 3 kotlety
  • Jarmuż- 100g/ ok. 1 szklanki liści pokrojonych na drobne kawałki
  • Kukurydza gotowana na parze- 3 łyżki (możesz użyć kukurydzy gotowanej na parze z puszki, lub mrożonej i ugotować ją na parze, czas parowania to ok.15min.)
  • Mozzarella- 1/2 dużej kulki, czyli 
  • Przyprawa do sałatek(naturalna)- ok.2 łyżek
  • Kalafior- 1/4 małego
  • Oliwa z oliwek- 1 łyżka
  • Pestki słonecznika- 1 łyżka
  • Mięta świeża- kilka listków
  • Sól morska
      Dodatkowo:
  • Folia spożywcza
  • Wykałaczki

   Schab kroimy na kotlety o grubości ok.2-2,5cm. Odkrawamy wszystkie białe fragmenty, które po ugotowaniu nie będą nadwały się do zjedzenia. Mięso rozbijamy tłuczkiem z obydwu stron na grubość ok 1,5cm. Pamiętajcie żeby przykryć je folią spożywczą dzięki czemu nie zniszczymu jego struktury. Jarmuż myjemy i osuszamy. Kroimy na mniejsze kawałki jednocześnie usuwając zgrybiałe częśći z liści. Na każdego rozbitego kotleta nakładamy po ok. 1 i 1/2 łyżki liści jarmużu. Na liście kładziemy po ok. 1 łyżce kukurydzy i na koniec po kilka cienkich i małych plasterków mozzarelli. Roladki zwijamy i zczepiamy wykałaczką. Oprószamy przyprawą, np. do sałatek. Możemy wybac ulubione zioła. Kładziemy delikatnie w parowarze i gotujemy 20min. Po ugotowaniu odczekujemy kilka minut i usuwamy delikatnie wykałaczki. Kalafiora dzielimy na mniejsze różyczki, myjemy i gotujemy na parze 5min. Po ugotowaniu skrapiamy oliwą z oliwek, oprószamy solą morską, posypujmy podprażonymi na suchej patelni pestkami słonecznika i dodajemy kilka listków świeżej mięty. Wszystko jest gotowe do zapakowania w pojemnik typu lunchbox. Danie jest smaczne zarówno na ciepło jak i na zimno.

Smacznego!