Lekkie gryczane krokieciki z soczewicowym farszem.Barscyku nie będzie! :P

embed_HCxEJRadC6cnC45aYyf0R5NCYezmtwzz

   Ekscentryczna tragedia, dacie wiarę? Chodzę i szukam buraków gdzie tylko się da i nic! A nie, przepraszam. Natknęłam się jakieś dwa dni temu na takie stare ogryzki, że szkoda gadać! Zatem informuję, że póki co: Barscyku nie będzie!

   Będą za to krokieciko- naleśniki, które zrobiłam tak na próbę. Wyszły pyszne! Z pewnością świetnie sprawdzą się jako dodatek do świątecznego barszczyku. Ale uwaga- wciągnęłam dwa i prawie pękłam! Dobrze, że zrezygnowałam z obtaczania w bułce tartej itd. i jeszcze obsmażania, czyli takiej standardowej, bogatszej wersji. Zjadłam je sobie tak jak widać, można rzec, że w zasadzie saute. Posypałam je jedynie po wierzchu podprażonym ziarnem sezamu dzięki czemu zyskały nowy aromat. W każdym razie są dietetyczne i zdrowe i pyszne, ale to już mówiłam ;)

  Krokieciko- naleśniki, czasem niektórzy mawiają paszteciki- jak kto woli, w mojej wersji wypchane są zieloną soczewicą, marchewką, pieczarami, pietruszką i porem. Wszystkie warzywa ugotowałam oczywiście na parze. Potem pozostało mi tylko doprawienie. Jeśli chodzi o naleśniki to zrobiłam je z mąki gryczanej chlebowej. Dzięki temu 1/3 porcji zjadłam z serkiem homogenizowanym na słodko. Gdyby mąka była ciemna, smak byłby ostrzejszy i do naleśników deserowych nie polecam.

                                LEKKIE GRYCZANE KROKIECIKO-NALEŚNIKI
               Z SOCZEWICOWYM FARSZEM Z PAROWARU

            NALEŚNIKI GRYCZANE:

  • Jajko- 3
  • Mleko 0,5%- 3 szklanki
  • Oliwa z oliwek- 4 łyżki
  • Mąka gryczana chlebowa- 2 i 1/2 szklanki
  • Sól- 1/2 łyżeczki
         

  Wbijamy jajka i miksujemy na wolnych obrotach, dodajemy sól. Wlewamy mleko i oliwę. Po chwili po woli wsypujemy mąkę. Kiedy uzyskamy jednolita masę, odstawiamy ciasto na ok. 15min. Smażymy naleśniki na suchej patelni na średnim ogniu. Nie powinny sprawiać problemów :)
* Przepis na podobne naleśniki znajdziecie —> TUTAJ

      FARSZ:

  • Soczewica zielona- 1 szklanka
  • Marchewka- 1 duża
  • Pieczarki- 12-15 małych
  • Por- ok.10cm kawałek
  • Pietruszka korzeń- 1 mała
  • Cząber suszony- 1 łyżeczka
  • Zioła dalmatyńskie- 1 łyżeczka
  • Sól czosnkowa- ok 1 łyżeczki
  • Sól morska- do smaku
  • Pieprz świeżo mielony- do smaku (powinny być lekko ostrawe)
  • Oliwa z oliwek extra vergine- 3 łyżki
                                   * Farsz jeszcze w misce, już wymieszany. Masa jest spójna, co istotne.
         Soczewicę płuczemy. Gotujemy w parowarze 40min. Resztę umytych warzyw poza porem ścieramy na tarce o średnich oczkach. Pora zaś kroimy na cienkie plasterki i na ćwiartki. Wszystko mieszamy i gotujemy 30min. w parowarze. Kiedy warzywa ostygną doprawiamy, dodajemy oliwę i mieszamy dokładnie. Sezam prażymy na suchej patelni.
          Nakładamy na naleśniki i zawijamy w krokieciki. Posypujemy po wierzchu sezamem. Podajemy z czerwonym barszczykiem, na który przepis pojawi się kiedy zdobędę buraki! :)
* Możemy krokieciki oczywiście podsmażyć na patelni z niewielką ilością oliwy.
         Dzisiaj chyba mamy MIKOŁAJKI…ja byłam niegrzeczna, więc z całą pewnością dostanę ogromniastą rózgę! :) Pozostają mi wobec tego krokieciki, które mogę bezkarnie zajadać,a z talerzyka będzie się uśmiechał do mnie Mikołaj, chociaż tyle!

       

      Was również zapraszam do wypróbowania przepisu
 i do ŚWIĄTECZNEGO KONKURSU ze sklepem Drzewkonaprezent.pl, który rozpoczął się na blogu wczoraj.

                                                                                       


Kaloryczność

Mąka gryczana:100g=350 kcal
Jajko-1 sztuka=95 kcal
Mleko:100ml=36 kcal
Oliwa z oliwek:100ml=824 kcal
Soczewica zielona:100g=325 kcal
Marchewka:100g=27 kcal
Pieczarki:100g= 6 kcal; 1 sztuka=4,8 kcal
Por:100g=61 kcal
Pietruszka korzeń:100g=35 kcal

  • Ola

    :D pierwsze co przyszło mi do głowy to „trudno, poradzimy sobie bez barszczyku – przecież to krokiety :D”

    • Fakt, można zajadać i bez barszczyku :D

  • Ale apetyczne krokiety :) Z takim farszem nigdy takich nie jadłam, ale muszą być pyszne.

    • Robiłam je pierwszy raz i przyznam,że wyszły naprawdę smaczne, więc polecam :)

  • ciekawa jestem smaku bo wyglada to cudnie:)

    • Smakują…czuć pieczarki, ale ich aromat nie jest zbyt nachalny. Cała reszta komponuje się ze sobą bardzo fajnie, tworzy całość i nic nie przebija na pierwszy plan, więc przypominają takie standardowe krokiety :)

  • jak dla mnie, to totalna nowość:) ale tak cudnie podana, że od razu mam na nie ochotę:)

    • Ręce mi o mało nie odmarzły, bo wybiegłam na dwór zrobić zdjęcia na ośnieżonym stole- w końcu mikołajkowy talerzyk musiał mieć porządną oprawę ;)

  • Soczewicowy farsz musi być rewelacyjny!! Szkoda,że nie można zrobic naleśników z parowaru :D:D Pozdrawiam mikołajkowo!

    • Naleśniki muszą być tradycyjne, nie odbierajmy im tego! ;) Ja również pozdrawiam i idę szukać mojego Mikołaja,bo gdzieś się zagubił…

  • wyglądają przepysznie! ;)

  • tofik

    Gdy przychodzi zima do mojej kuchni zamiast oliwy z oliwek wkracza olej rzepakowy – ma więcej omega-3 i podnosi odporność :) A naleśniczki już i tak wyglądają jak „samo zdrowie” :)

  • Mmm jak pysznie :)

  • Rewelacja, moje smaki :)
    a ja już buraki ukisiłam na barszcz! :)

    • No proszę! A ja szukam tych buraków i szukam jak szalona! :) Oddam krokiecika za szklaneczkę barszczyku ;)

  • ja zawsze jem bez panierki:) mój Adaś robi najlepsze:)

    • U mnie jakoś nikt się nie kwapi do robienia krokietów i padło na mnie ;)

  • jak pięknie podane :) z przyjemnością bym zjadła!!

    • Faktycznie, talerzyk z Mikołajem zachęca do jedzenia :)

  • Apetyczne naleśniki i jeszcze do tego fajnie podane:) Pozdrawiam i powodzenia w szukaniu buraków!

    • Och, nie dziękuję! ;) Nadal szukam… Wojna chyba nadchodzi! Kupię w końcu jabłka i będzie kompot ;)

  • Chętnie przygotuję podobne po weekendzie :) Pozdrawiam!

    • Cieszę się, że przypadły do gustu. Zachęcam do przyrządzenia :)

  • jak smacznie i świątecznie :)

    • Święta u mnie będą zapewne jak zawsze „na wariackich papierach”, więc muszę teraz popróbować,pokosztować ;)

  • Zjadłabym takie cuś :))))

  • wyglądają naprawdę apetycznie :) chciałoby się zjeść! od razu :D

  • Naleśniki muszę robić w wersji bez mleka i jajek, ale przepis na farsz pozwolę sobie wykorzystać:) Muszę tylko wygooglać cóż to są „zioła dalmatyńskie”:)

    • Ja używam od Kotanyi. Przyznam,że ta mieszanka ma ciekawy smak :) Ale nie polecę osobom, które nie przepadają za konkretnymi i mocnymi ziołowymi smakami- jest mocna!

    • Anonymous

      MMM zachęcające krokieciki :) Czy można zastąpić zieloną soczewicę przez czerwoną? Resztę można zostawić bez zmian? Bedzie się równie dobrze komponować? Nigdy nie jadłam tej zielonej, czerwoną mam w domu i tak się zastanwiam czy będzie duża różnica smakowa :)

    • Można jak najbardziej :) Osobiście chyba nawet wolę bardziej tą czerwoną jeśli chodzi o smak. Jednak należy ją o kilka minut krócej parować, gdyż ziarna są mniejsze i szybciej będzie ugotowana. Życzę smacznego! :)