Lekki cynamonowy ryż

IMG_0177.1

     Po fali pierwszych majowych upałów chwila oddechu. Lubię kiedy robi się trochę chłodniej i można odpocząć. Nie przepadam za żarem lejącym się z nieba. Nie znoszę też kiedy jest zimno, kiedy mi jest zimno. Znaczy do samej zimy jako takiej  nic nie mam. Ehh, i tak źle i tak nie dobrze! ;) Od pewnego czasu a dokładnie chyba od sierpnia poprzedniego roku staram się wyznawać, no może podzielać „filozofię” mojej koleżanki Marty dotycząca rozgrzewania organizmu za pomocą pewnych przypraw. W całą ową „naukę” się nie zagłębiałam. Główna myśl jest taka, iż my ludzie żyjący w klimacie raczej chłodnym, niezależnie od pory roku, powinniśmy dbać o ciągłe ocieplanie naszego organizmu od wewnątrz właśnie. Dlatego też do wszelakich możliwych potraw należy dodawać różne przyprawy mające takie właściwości. Moje podzielanie tej filozofii zaczyna się na cynamonie, biegnie przez imbir, kurkumę i kończy znów na cynamonie :) Oczywiście jestem otwarta jak najbardziej na nowe smaki i aromaty, ale te jakoś zawsze najbardziej są mi „po drodze”.
     Dzisiaj kolejny nijaki dzień. Przypomniał mi te kilka sierpniowych spędzonych z Martą nad morzem. Pogoda była ładna, słoneczna…a ja siedziałam na plaży zziębnięta, telepiąca się, ubrana na cebulkę, zawinięta w koc i dzisiaj  padło na cynamon…

                                                   

       GOTOWANY NA PARZE RYŻ Z JOGURTEM 0% I CYNAMONEM

  • Ryż jaśminowy- 1 czubata łyżka
  • Jogurt probiotyczny 0%- 150g (można zastąpić innym, byle nie śmietaną,bo nie będzie już lekko ;) )
  • Cynamon- ok.1 łyżka
  • Imbir- szczypta
  • Fruktoza- 3 łyżki

          Ryż gotujemy w parowarze 30min. Polewamy  jogurtem,posypujemy fruktozą(cukrem), cynamonem i imbirem. Na zimno smakuje równie dobrze jak na ciepło.

                                        
   

                     
    

                          

                  Piękne słońce i…kilka bluzek, spodnie, dobrze że chociaż do zdjęć koc zrzuciłam ;)

* Fot. Marta Badeńska

Kaloryczność:
Ryż jaśminowy:100g=350 kcal
Jogurt probiotyczny 0%:100g=30 kcal
Cynamon mielony:100g=245 kcal; 10g-1 łyżka=25 kcal
Imbir:100g=347 kcal
Fruktoza:100g=400 kcal; 5g-1 łyżeczka=20 kcal

  • piękna sesja zdjęciowa na plaży! prezentujesz się bardzo zawodowo ;]

    wiesz, że nigdy nie jadłam takiego ryżu? pewnie jestem jedyną, ale tak, nie jadłam.
    obiecuję sobie jednak, że na pewno go zrobię, w najbliższym juz czasie! tylko zawsze dopada pan Brakczas i zamudza mi bez przerwy.

  • Cynamon w chłodniejsze dni to sama rozkosz. Zdjęcia zapierają dech w piersiach. Pozdrawiam

  • Podoba mi sie ten lekki deser. A cynamon w chlodne dni rozgrzewa jak malo co.

  • Karmel-itko: każde moje nie-pozowane zdjęcie nie nadaje się do pokazywania światu ;),nie mogę mieć takich z zaskoczenia,bo wyglądam zawsze dziwacznie :) A Brakczas dopada wszystkich,znana sprawa!To danie jest jednak proste.Wymaga tylko ugotowania ryżu…W dzieciństwie mama polewała mi go śmietaną.Chyba mogę śmiało powiedzieć,że to taki mój comfort food :)

  • obficie sypnięto cynamonem – to lubię :)

  • Anonymous

    pyszne. zrobiłam bez imbiru :P i z słodzikiem ;)

    • Cieszę się bardzo, że posmakowało :) Co do słodzika polecę używać go raczej sporadycznie, bo nie jest niestety to produkt zdrowy. Jeśli już się jednak na niego decydujemy z jakichś względów, wybierajmy taki, który nie zawiera aspartamu, który jest bardzo szkodliwy. Pozdrawiam! :)

  • Pingback: Test przypraw Kotanyi i "Sałatka ziołowa" w tortilli - ekscentryczny Parowar()