Kuciak curry na parze!

IMG_6633.1

    Nie ma co,  wieko puchy od mleka kokosowego prawie urwało mi palucha! Tak, wiem: „prawie robi wielka różnicę!”. Wobec tego płakać nie będę i jedynie opóźnienie z uwagi na zaistaniały wypadek nastąpiło. Przepis na pyszne curry z kurczaka z ananasem pojawia się dopiero dzisiaj a nie jak to było planowane- wczoraj.

    Wszystko zostało ugotowane w parowarze. Począwszy od ryżu basmati na ananasie skończywszy. Co do ryżu, poniżej znajdziecie kilka porad jak go gotować w parowarze. Ostatnio dostawałam od Was maile z pytaniem jak to robić, więc tłumaczę :) Samo danie nie cierpi na nadmiar przypraw, bo nie każdy preferuje, aż tak intensywne smaki i aromaty z dalekich krain pochodzące. Zawsze możecie dodać trochę więcej tych ulubionych, lub zerknąć na —> TEN przepis. Smak tamtego curry był intensywniejszy, co dobrze pamiętam. Z pewnością swoje wówczas zrobiła aromatyzowana oliwa z oliwek. Dzisiaj ani tej, ani żadnej nie znajdziecie. Mielony cynamon zamieniłam też na korę. Daje nam dużo aromatu a nie piecze w język. Ponadto nie ma też czosnku, ale jest odrobina świeżej mięty. Prawdę mówiąć taką curry-wariację możemy stworzyć sami wg. naszych własnych upodobań.

                        CURRY Z KURCZKA GOTOWANE NA PARZE

  • Ryż basmati- 100g
  • Filet z kurczaka- 1/4
  • Ananas świeży- 2 plastry
  • Papryczka chili świeża- 1 
  • Kora cynamonu- 1
  • Anyż cały- 1 łyzeczka
  • Kardamon mielony- 3/4 łyzeczki
  • Curry 100% naturalnej mieszanki- 1 i 1/2 łyżki
  • Imbir korzeń- 2cm kawałek
  • Mleczko kokosowe light- 3/4 szklanki
  • Sól- do smaku
  • Mięta swieża- ok.5 listków
       Zaczynamy od gotowania ryżu. Oczywiście gotujemy go w pojemniku, który jest do tego przeznaczony, lub pojemniku na żywność(np.lunchbox), któremu nie zagraża działanie wysokich temperatur. Ryż zalewamy wrzątkiem ok.2cm ponad jego poziom i gotujemy ok.25min. Można zerknąć trochę wcześniej, czy już „wypił” wodę. 
* Takie pudełeczka na żywność odporne na działanie wysokich temeratur bez problemu znajdziemy w większości super i hipermarketów. Mają one wybite oznaczenia, po których można łatwo się domyślić, że produkt nadaje się do używania w kuchence mikrofalowej, można go myć w zmywarce, a także np. mrozić w nim żywność. Polecam szczególnie te, które zrobione są z twardego tworzywa a nie żadnego mega gibkiego plastiku. Fotkę mojego możecie zobaczyć —> TUTAJ
         Mleko kokosowe mieszamy z przyprawami. Imbir obieramy i kroimy na cieniutkie plasterki, dodajemy do mleczka. Papryczkę kroimy na cieniutkie plasterki i mieszamy z mleczkiem. Ananasa dokładnie obieramy ze skórki, wykrajamy środek i obmywamy pod wodą. Kurczaka oczyszczamy i kroimy na małe kawałeczki, układamy razem z ananasem na tacce do gotowania na parze. Kładziemy korę cynamonu i zalewamy wszystko mleczkiem z przyprawami, czyli gotujemy w sosie tak jak —> TUTAJ. Parujemy 30min. W między czasie warto wszsytko przemieszac minimum 2 razy. Na koniec solimy delikatnie, mieszamy i  podajmey z ryżem posypane śweżymi listkami mięty.
SMACZNEGO! :)
    * Jeżeli nie masz tacki, użyj takiego naczynia jak do gotowania ryżu, ale wybierz takie, które będzie niskie.
    * Warto wcześniej sprawdzić jak ostra papryczka chili dysponujemy. W marketach wszsystkie ostre papryczki przeważnie sprzedawane są jako „papryczki chili”, lub „ostre papryczki” a przecież odmian owych ostrych papryczek jest wiele. Moja była średniej ostrości, Twoja może być z piekła rodem ;)
         
Kaloryczność
Filet z kurczkaka:100g=99 kcal
Ananas:100g=45 kcal
Mleczko kokosowe light:100g=67 kcal
Ryż basmati:100g=344 kcal
Papryczka chlili- 1 sztuka=8 kcal
  • Świetnie się prezentuje :) W sobotę robiliśmy kurczaka curry :) Niestety nie prezentował się tak orientalnie jak Twój ale też był wypasiony :) A w parowarze zrobiliśmy ryż :) Swoją drogą sprytne urządzenie ten parowar :)

  • ochhh jakie boskie kolory!:) kocham takie dania

  • Świetny przepis! Na pewno wypróbuję w moim parowarze :)

  • Żółciutki ten kurczak :) Nie wiedziałam, że można w parowarze przygotować takie danie!

  • Ale piękny kolorek :) Coraz bardziej mnie pociąga kupno parowaru!

  • Pingback: Na parze bakłażan z mango | ekscentryczny Parowar()

  • Pingback: Pulpety z indyka gotowane na parze - ekscentryczny Parowar()

  • Kuciak

    KUCIAK CURRRY? Ciekawe czy KOCIAK bylby smaczny :D