Kuchnia włoska na boso,czyli warsztaty z Malmą :)

IMG_6127.1

   Warsztaty Malma Per l’amore della pasta rozpoczęłam od wizyty u mechnika samochodowego, który stwierdził, że nic nie stwierdził, a ja nadal zastanawiam się, czy stukanio-pukanie, które słyszę w kole jest prawdziwym odgłosem, czy wyimaginowanym…Już na wstępie wiedzieliśmy, że gotowanie w tym upale nie będzie należało do najłatwiejszych. Klimatyzacja działała jakoś takoś, że nijak wobec czego szybko straciłam swoje buty. Dobrze, że nie ubrałam szpilek, bo chyba w ogóle nie dojechałabym na miejsce tego dnia. Jeśli kiedyś będziecie wybierać się do studia Keenwood to śmiało możecie odwiedzać je bez butów. Podłoga czyściutka, przygotowana na takie ekscesy!

    Sekrety kuchni włoskiej zdradzał nam Andrea Scarantino . Mogliśmy dokładnie przyglądać się przygotowywaniu potraw przez szefa zanim robiliśmy to sami, w dwu lub trzy osobowych grupach. Ja miałam ogromną przyjemność gotowania z Marleną z bloga Kuchnia Marlenity oraz Magdą z bloga Tastyy. Wydaje mi się, że doskonale wpisałyśmy się w ten włoski klimat. Gotowałyśmy spokojnie, bez zbędnego pośpiechu a jak zdążyłam wspomnieć już na początku, klimat nam sprzyjał! Do tego jeszcze szczypta plotek, super!

   Gotowanie rozpoczęliśmy od spaghetti z cielęciną i pomidorami. Niezwykle proste w przygowaniu a co najważniejsze, same zdrowe i świeże składniki! Zresztą tak samo było w przypadku penne z sosem szparagowo-pomarańczowym. Ta potrawa urzekła mnie niezwykle i mam zamiar zaprezentować Wam ją na blogu. Mam również nadzieję, że będziecie tak jak i ja zachwyceni jej smakiem. Jak dla mnie jest to całkiem nowa, nie znana mi do tej pory strona szparagów. Na koniec warsztatów jedliśmy pyszny deser, na który czekałam od samego początku. Było to połączenie leśnych owoców z kremem podobnym do tego, który znajduje się we włoskim deserze tiramisu. Niestety, nazwy tego na tą chwilę nie pamiętam. Ale czy to ważne? Istotne jest, że był doskonałym zwieńczeniem warsztatów!

   Włoskie gotowanie ujmuje prostotą. Ponadto to co dla mnie było niezwykle ważne, nie odmierzaliśmy niczego żadnymi miarkami, a po prostu działaliśmy łącząc ze sobą wspaniałe smaki. Pogoda sprzyjała, towarzystwo również, czego chcieć więcej?!

   Jeśli chcecie obejrzeć więcej zdjęć z samych warsztatów, ale i zobaczyć też wiele innych, to zaprszam Was na EKSCENTRYCZNEGO INSTAGRAMA :)

  • Uwielbiam Włochy, Włochów, ich kuchnię i kulturę…. Od samych zdjęć poczułam tamten klimat.
    Te warsztaty musiał być świetnym przeżyciem, zazdroszczę! (:

    • Faktycznie, naprawdę były niezwykle ciekawe :) Mogłyby potrwać odrobinę dłuzej, ale cóż ;)

  • Ajj co za szczęście gotować z profesjonalistami, szczególnie makarony, które po prostu ubóstwiam. Dania wyglądają bardzo smakowicie. Chyba czas na obiad :P

  • Ja również bardzo lubię makarony :) Wszystko było bardzo smaczne i zdrowe :)