Kopytko trochę z parowaru a dynia pikantna grillowana

embed_QOeK3RcwOwQC2y3IItOsGj9miKyuzgzz

      Wreszcie przyszła ochota na kopytka. Najprostsze, najzwyklejsze w świecie kopytka. Tak dawno nie jadłam, bo ciągle szukam i wymyślam sobie coś nowego, że o najprostszym kluchu z ziemniaka mi się zapomniało. Uznałam, że nie będę kombinować co do receptury. Dodam mąkę pszenną, której używam raczej rzadko, ale tym razem szukam smaku pierwotnego,więc nie ma co zamieniać. Na pewno są zdrowsze, bo ziemniaki ugotowałam na parze. TUTAJ możecie poczytać o tym dlaczego ten sposób gotowania kartofli jest lepszy. W roli dodatku wystąpiła dynia grillowana. Pierwsza w tym roku i nie ostatnia! Zamarynowana w sosie sojowym, oliwie z oliwek z dodatkiem świeżej papryczki chili. Muszę przyznać, że okrutnie się najadłam, choć wciągnęłam niewiele. Stwierdzam więc, że danie jest bardzo konkretne. Szczerze mówiąc to mi żal, że tylko tyle mi się zmieściło…

       A jak najlepiej wybrać ziemniaki na kopytka?
      Wystarczy przekroić ziemniaka na pół i pocierać go przez moment. Jeśli ma mączystą konsystencję to w sam raz nadaje się na kopytka! Dobrze powinny sprawdzić się takie odmiany jak: Irga, Mila, Beryl. Jeżeli zaś ziemniak po rozkrojeniu jest wodnisty i twardy, lepiej zużyć go do zupy, czy po prostu podać w całości do obiadu.

    KOPYTKA Z ZIEMNIAKÓW GOTOWANYCH NA PARZE PODANE Z PIKANTNĄ GRILLOWANĄ DYNIĄ

  • Ziemniak- 10 średnich
  • Mąka pszenna- 1,5 szklanki
  • Mąka kukurydziana- 2 łyżki
  • Jajko- 1
  • Sól- 2 łyżki
  • Dynia- 1 mały plaster
  • Papryczka chili- 1/2
  • Papryka słodka w proszku-(ja użyłam Kotanyi) 1/2 łyżeczki
  • Sos sojowy ciemny- 1 łyżka
  • Oliwa z oliwek- 1 łyżka
         Obrane ziemniaki gotujemy w parowarze 1 godz. Po tym czasie gorące mielimy w maszynce, albo traktujemy tłuczkiem, tak żeby je dokładnie rozgnieść w każdym razie. Dodajemy 1 łyżkę soli. Do ostygniętych ziemniaków wbijamy jajko i wsypujemy mąki. Wyrabiamy ciasto na jednolitą masę. W razie potrzeby dodajemy więcej mąki. Formujemy wałeczki i kroimy nożem „kopytka”. Do osolonej 1 łyżką gotującej wody wrzucamy partiami kluski. Kiedy wypłyną na powierzchnię, wyjmujemy. Obrany ze skórki plaster dyni przez ok.1 godz. marynujemy w sosie sojowym,oliwą z oliwek, ze słodką papryką i papryczką chili pokrojoną w plasterki. Po tym czasie grillujemy na patelni grillowej na  średnim ogniu po ok.2-3min. z każdej strony. Podajemy razem z kopytkami.
                                                                          
Kaloryczność
Ziemniaki:100g=70 kcal
Mąka pszenna:100g=350 kcal
Mąka kukurydziana:100g=337 kcal
Jajko-1 sztuka=95 kcal
Dynia:100g=28 kcal
Sos sojowy ciemny:100g=30,62 kcal; 1 łyżka=3,06 kcal
Papryczka chili:100g=40 kcal; 1 sztuka=8 kcal
Oliwa z oliwek-1 łyżka=120 kcal
  • Dzieki za cenne rady, musze koniecznie wyprobowac pomysl na dynie :D

    • Im bardziej pikantna,tym lepsza :)

  • ale obłędne danie!:)

  • Kopytka, uwielbiam od dzieciństwa, zwłaszcza z tłustym sosem albo skwarkami z boczku, wiem że to zło, ale nie umiem się oprzeć kopytkom z boczkiem ;)
    Szkoda, że odmiany ziemniaków nie są powszechnie podawane, konkretne odmiany można kupić tylko na bazarach, w sklepach jest po prostu ziemniak, nie zależnie od tego jakiej jest odmiany.

    • O tak, w sklepie jest ziemniak albo młody i zielony albo stary spróchniały :) Ach, no i jest jeszcze jak to z innymi produktami bywa, odmiana ziemniaka przecenionego, który niejednokrotnie jest kartoflem mikrego wzrostu i już gdzieniegdzie podgnitym. No to na bazarek! :)