Jesień bez węgierek to czas smutny…

P9300123.3

Najlepsze powidła na świecie robi moja mama. W tym roku niestety jakimś dziwnym trafem przegapiłyśmy wysyp węgierek. Zdążyłyśmy wynieść ze sklepu tylko tyle, że powideł starczyło „na smaka” a ja „podwędzając” kilka śliwek zdołałam upitrasić parę rzeczy. Wszystko mało! ;) Najpierw był obiad na tarasie, bo przecież taka piękna pogoda tej jesieni :)

 
 BROKUŁ ZE ŚLIWKĄ Z PARY MIĘDZY KULKAMI RYŻOWYMI POLANE WSZYSTKO JOGURTOWO-WINNYM SOSEM

Ryż- sprawa istotna, bo trzeba z niego uformować kulki a zatem musi być taki, który się łatwo klei, więc ja sobie basmati używam. Do tego jest aromatyczny. Lubię :) Także po ugotowaniu ulepić te kulki jest dużo łatwiej.

• Brokuły( najlepiej świeże) i odrobina czerwonej cebulki w piórka pokrojonej na 20-25min. 

*Śliwki(połówki, skórką w dół) na 10min. do parowaru.

• Sos: Jogurt 0%, słodzik(cukier ewentualnie brązowy), ocet winny czerwony-sporo go :). Sosem polać wszystko po wierzchu.



Kaloryczność:


• Ryż basmati: 100g= 348 kcal, 50g(1 porcja)= 175 kcal
• Brokuły: 100g= 30 kcal
• Śliwka węgierka: 100g= 45,65 kcal
• Jogurt naturalny 0% ”JOVI”(ja taki kupuję ) : 100g= 38 kcal,185 (1 porcja)= 185 kcal
* Słodzik: 100g= 48 kcal, 1 tabletka= 0, 03 kcal
* Cukier brązowy: 100g= 400 kcal, 1 łyżeczka= 24 kcal
• Ocet winny:100ml=20 kcal, 1łyżka stołowa= 3 kcal