Jak to przypadkowo wypadły z szafki suszone pomidory i żytni makaron.

DSCN6534.1

     Dawno nie jadłam suszonych pomidorów,oj dawno! A,że zakupiłam paczuszkę ok.dwóch tygodni temu i wczoraj przy porządkowaniu szafki,gdzie była ukryta wraz z makaronami,uznałam,że to ZNAK ;) Wypadły pomidory z szafki pełnej makaronów,więc musiałam to teraz połączyć jakoś w jedną całość.
    Wiadomo,że to co spontaniczne smakuje najlepiej. Żaden to jakiś specjalny przepis,więc raczej prosty,prościutki.Z drugiej jednak strony fajnie i ładnie nawet wygląda-moje zdjęcia są kiepski,bo słaby ze mnie fotograf,na aparat też muszę trochę winy zwalić ;)
    Przygotowanie zajęło mi może 10 min.-pokrojenie pomidorów i takie tam, a gotowanie 30,gdzie tylko podczas 10 pierwszych brałam udział,bo to makaron,którego musiałam doglądać.Reszta wrzucona w parowar,więc się gotowało samo, a ja z wolnymi rękoma i głową mogłam się zająć spokojnie wszystkimi innymi ważnymi sprawami. I tak właśnie lubię najbardziej! :)

                    ŻYTNIE RURKI Z SUSZONYM POMIDOREM I MIELONYM MIĘSEM

  • Makaron rurki żytnie(ekologiczne)- 2 garści,gotujemy wg.instrukcji.
  • Oliwa z oliwek- dodałam najpierw ok.1 łyżeczki podczas gotowania makaronu żeby się nie posklejał i potem po odcedzeniu od razu przelałam go ok.1 łyżką,bo ten  rodzaj makaronu bardzo lubi się sklejać.Coś za coś ;) W każdym razie już potem nie polewałam po wierzchu oliwą dzięki temu :)
  • Pomidory suszone- 4,5 pokrojone na połówki jeśli są większe,gotujemy w parowarze jeśli nie są to pomidory zalewane oliwą.
  • Mięso mielone-ja użyłam wieprzowego ok.200g.,podczas gotowania w parowarze tłuszcz z mięsa spłynął z kosza do naczynia mimo,że na pierwszy rzut oka mięso było chudziutkie. W ten sposób wiem,że dzięki tej metodzie gotowania pozbywam się też nadmiaru tłuszczu :)
  • Czosnek- 1 większy ząbek,lub 2 mniejsze,które wyciskamy na mięso po jakichś 10 min.gotowania go,np.kiedy już odcedzimy sobie makaron to wtedy można to zrobić,ewentualnie delikatnie przemieszać i z powrotem zakryć.
  • Zioła prowansalskie- 1/2 łyżeczki, przyprawiamy nimi wcześniej mięso
  • Oregano-1/2 łyżeczki,do przyprawienia mięsa przed gotowaniem
  • Sól-mięso musimy posolić po wyjęciu na talerz,bo do gotowania w parowarze nie powinno się solić,a najlepiej to nie solić w ogóle :)
  • Orzechy włoskie-ok.10-do posypania po wierzchu,ja pokruszyłam kilka a kilka dodałam całych.

             Przyprawione przyprawami mięso,pomidory gotujemy na parze przez 30 min.W między czasie wyciśnięty czosnek dodajemy do już podgotowanego mięsa. Jeśli ktoś ma ochotę na bardziej ostrą potrawę to musi dodać więcej czosnku,bo podczas gotowania staje się on delikatniejszy.

                  Kaloryczność:

  • Makaron razowy żytni ekologiczny rurka:100g= 349 kcal
  • Pomidory suszone:100g=180 kcal
  • Mięso mielone wieprzowe:100g=145 kcal
  • Czosnek:100g=150 kcal
  • Oliwa z oliwek-1 łyżka=125 kcal
  • Orzechy włoskie:100g=645 kcal