Gotowane na parze kotleciki wołowe z dodatkiem brązowego ryżu

IMG_1151.1

   Od dłuższego czasu śmiało zauważyć można, że jednym z Waszych ulubionych przepisów, które znajdują się na blogu, jest ten na pulpety z indyka gotowane na parze. Zresztą, inne pulpecikowe pomysły cieszą się nie mniejszym powodzeniem. Myslę, że możemy zawdzęczać tą sytuację kilku kwestiom. Otóż, to tak banalnie łatwe w wykonianiu i cieszące prostotą smaku danie dla wielu z nas jest takim „comfort food”. No tylko przypomnijcie sobie co gotowała Wam mama kiedy byliście chorzy a w szczególności kiedy bolały Was brzuchy…Oczywiście, że pulpeciki! Dzisiaj jednak pulpecików nie będzie. Będą za to kotleciki. Choć szczerze mówiąc sama nie wiem jak powinnam je nazwać…Kształtem ewidentnie bardziej przypominaja kotleta, mam na myśli mielonego rzecz jasna, zaś składem bliżej im do pulpecików. Tak naprawdę nie wiem, czy ta nazwa ma tutaj jakiekkolwiek znaczenie, stawiałabym bardziej na walory smakowe chociażaby, czy może przede wszystkim.

    Kotleciki są przyrządzone z mięsa wołowego, przyprawione dużą ilością świeżej bazylii, która nadaje im lekkości. Jednym z głównych składników jest również brązowy ryż, którego chyba do tej pory nie używałam w podobnym celu. Sprawdził się świetnie! Kotleciki podałam z batatem co stanowi ciekawe połączenie. Z pewnością był to trafny wybór i cieszę się, że tym razem nie zdecydowałam się na polskiego ziemniaka. Co myślicie o takich kotlecikach? Pojawia się w waszych parowarach?

 

 

GOTOWANE NA PARZE KOTLECIKI WOŁOWE Z DODATKIEM BRĄZOWEGO RYŻU

6 kotlecików:

  • Mięso mielone wołowe z łopatki- 250g
  • Ryż brązowy- 50g/ tj.np. 1/2 torebki
  • Jajko- 1 żółtko
  • Bazylia świeża- ok. 3/4 pęczka
  • Sól morska
  • Pieprz kolorowy
  • Curry naturalne- 1/2 łyżeczki

 

 

 

 

 

Ryż brązowy gotujemy w pojemniku do tego przeznaczonym zalewając go wrzatkiem na ok. 2cm powyzej jego poziomu. Co do czasu to parowania to w tym wypadku bedzie on uzalezniony od tego jaki ryz kupicie, ale przede wszystkim co istotne, ryz brązowy będzie sie parował dłużej niż biały. Ten, którym ja dysponowałam potrzebował aż ok. 35min. Kiedy już go uparujecie, poczekajcie aż ostygnie. W tym czasie możecie posiekać bazylię i dodać ją do mięsa. Dodajemy również żółtko jajka, curry i doprawiamy delikatnie solą i pieprzem. Kiedy ryż bedzie już ostudzony, dodajemy go do mięsa i mieszamy wszystko do momentu aż składniki nam sie dobrze ze soba połączą. Kotleciki formujemy zwilzonymi w chłodnej wodzie dłońmi. Parujemy je 20min.

 

 

Smacznego!

 

 

* Jeśli tak jak ja chcesz podać kotleciki z batatami, zajrzyj pod link, gdzie znajdziesz kilka przepisów na przygotowanie ich w parowarze.