Gotowana szarlotka bez mąki

P2110183.1

   Ani ciasto,ani owsianka.Nie wiem sama co to tak naprawdę :) Smakuje podobnie do szarlotki,bo z jabłkami i cynamonem.Brak mąki i tłuszczu,słodzone fruktozą,wszystko gotowane na parze. Dietetyczny deser,choć dla mnie dzisiaj w roli obiadu…

           SZARLOTKA OWSIANA GOTOWANA NA PARZE

         Porcja na 4 duże,lub 6 mniejszych kawałków:

  • Płatki owsiane- 1 szklanka
  • Otręby owsiane- 1 szklanka
  • Jabłko- 2 duże
  • Cynamon- 2 łyżki czubate
  • Mleko 0,5%- 1 szklanka
  • Miód- 1łyżka czubata
  • Fruktoza- 3+1 łyżka
  • Jajko- 1

          Obrane i pokrojone w małe kawałki jabłka mieszamy z miodem,cynamonem i 1 łyżka fruktozy-odstawiamy.Płatki mieszamy z otrębami i wlewamy mleko,mieszamy.Jajko ubijamy na jednolitą masę z pozostałą fruktozą i dodajemy do masy z płatków i otrębów.Całą tą masę dzielimy-2/3 wykładamy na spód,potem jabłka i resztę masy,czyli 1/3 na wierzch.Gotujemy w parowarze ok.30min.Czekamy aż wszystko dobrze ostygnie,dopiero wtedy kroimy,inaczej się porozpada :)
       

*Ja użyłam plastikowego kwadratowego pojemnika do żywności odpornego na działanie wysokich temperatur.



Kaloryczność:

  • Płatki owsiane:100g=366 kcal
  • Otręby owsiane:100g=360 kcal
  • Mleko 0,5%:100ml=36 ml
  • Fruktoza-1 łyżka=22 kcal
  • Miód-1 łyżka=60 kcal
  • Jajko-1 sztuka=95 kcal
  • Wygląda przepysznie :)

  • fajny pomysł :)

  • Pysznie wygląda i jaka musi być zdrowa!:D

  • wygląda niezwykle apetycznie! bardzo ciekawy przepis

  • Mam nadzieję,że jest zdrowa,bo zjadłam jej naprawdę duuuużo w ramach mojego obiadu :) Hmmm,wygląd wyglądem-zapachu jabłek i cynamonu,tego wiecie,że nic nie pobije ;)

  • ale żałuję, że nie mam parowaru… od razu bym przygotowała :)

  • Od niedawna mam parowar i eskperymentuje…ciast nie piekłam i z przyjemnością wypróbuje ten przepis. Bardzo fajny blog i świetne, dietetyczne pomysły!
    Zostaję na dłuzej :)))

  • Cieszę się bardzo,że mój blog się podoba i życzę wielu miłych chwil spędzonych na gotowaniu w parowarze,a ciast w szczególności :)

  • mnie też strasznie się tu podoba :) jak widać parowar to nie tylko rybka i warzywka ^^
    Bardzo mi się ten pomysł podoba ;)

  • No właśnie- nie tylko :) Trzeba ten parowar wykorzystywać na wszelakie możliwe sposoby :)

  • hmm ciekawe, ja dopiero zaczynam swoja przygode z parowarem, a szarlotkę chętnie wypróbuje :)

  • Mam nadzieję,że to będzie ciekawa przygoda :) Pozdrawiam!

  • Ciekawy ten przepis. Lubię takie wynalazki ;)

  • Ja chyba również :) Lubię czasem pokombinować :)

  • Zaskakujący przepis :-) Mam od wczoraj parowar i widzę, że na Twoim blogu znajdę mnóstwo inspiracji ;-)

  • a czy to naczynie kwadratowe, odporne na działanie wysokich temperatur jest konieczne?

    Mam zamiar wyprobowac przepisik, jednak nie posiadam tego typu pojemnikow :(

    • Można ugotować to ciacho w pojemniku na ryż, który przeważnie jest dodawany do zestawu razem z parowarem. Jeżeli zaś go nie posiadasz, wówczas po prostu poszukaj w markecie pojemnika do żywności, na którym znajdziesz oznaczenie, że można myć go w zmywarce, odgrzewać w nim jedzenie w mikrofalówce, oraz zamrażać. Takich pudełeczek jest teraz dużo, w różnych cenach :)

    • Dziękuję pięknie :*
      Parowar mam juz w domku, rzeczywiście w komplecie był pojemnik do ryżu, wiec dziś wypróbuję przepisik :)

  • Anonymous

    Czy mogę włożyc szarlotkę do parowaru w formie silikonowej?

    • Można spróbować. Ja osobiście rzadko korzystam z silikonowych form, bo mam wrażenie, że jakoś mocniej zatrzymują wodę. Dlatego zawsze polecam gotowanie w pojemniku na ryż, lub takim do żywności typu „lunchbox” :)