Dalsza kwestia śliwek dotycząca.

P9290113.2

Węgierka, czy nie- śliwka śliwką pozostaje. Nie pozwólmy ażeby nasze musiały stosować takowe zabiegi, by ktoś zechciał je skonsumować. Moim się udało. Nie musiały się dopraszać ;)

PODPAROWANE JESIENNE OWOCE NA ŻYTNICH RURKACH
   

*  Żytnie razowe rurki-moje ulubione :D Może trochę wyglądają jak ten makaron dla psów,ale
ja miewam się po nim naprawdę całkiem nieźle…Jedyny mankament to raczej chyba to, że
gotując muszę dodawać oliwę z oliwek żeby się nie posklejał i mimo to często merdać go
w tym garnku żeby się nie zrobiła kula :P


* Do parowaru wrzucam pokrojone na połówki śliwki i na ósemki gruszki-nie obieramy!!!
Układamy skórką w dół!!! Ja nastawiam na jakieś 10min.


* W tym czasie winegret: oliwa z oliwek, ocet winny( z wina czerwonego),miód. Ja tym
razem zrobiłam taki słodszy dodając więcej miodu. I moje ulubione peperoncino dla
przełamania słodyczy owoców i słonego smaku jaki da feta.


*  No i teraz trzeba pokruszyć fetę.

        


* Ugotowane owoce wykładamy na ugotowany makaron. Posypujemy to serem i polewamy
vinegretem. Można dla smaku i dekoracji jeszcze delikatnie po wierzchu ewentualnie polać
wszystko miodem, posypać pietruszką.

Kaloryczność:

* Makaron żytni razowy:100g= 350 kcal, 50g(1 porcja)= 175 kcal. Ja kupuję rurki
ekologiczne w teskaczu ;)
* Śliwka węgierka: 100g= 45,65 kcal
* Gruszka: 100g= 58 kcal
* Miód: 100g= 320 kcal, 1 łyżeczka= 40 kcal
* Oliwa z oliwek: 1 łyżka stołowa= 125 kcal
* Ocet winny:100ml=20 kcal, 1łyżka stołowa= 3 kcal
* Ser typu feta(Favita Light): 100g= 218 kcal, 135g(1/2 opak.)=295 kcal