Biała dama na HALLOWEEN…

IMG_4487.1

    Prosta w wykonaniu halloween’ owa dynia. Nie wymaga użycia żadnych ostrych i drastycznych narzędzi, tak jak to było w przypadku przygotowywania —> TEJ. Jest wytworna i elegancka, więc musimy poświęcić jej troszkę więcej czasu, a raczej oczekiwania na to, aż będzie gotowa. Świetnie sprawdzi się jako dekoracja stołu, szczególnie jeśli pokusimy się o zrobienie np.dwóch, może trzech takich kul. Moja na pewno nie przepadnie i mam nadzieję, że będzie miała okazję się Wam jeszcze raz zaprezentować. Dzisiaj podaję instrukcję jak wykonać taką dynię. Mnie zainspirowały zdjęcia, na które natknęłam się przeglądając amerykańskie blogi wnętrzarskie. Muszę przyznać, że bardzo mi się spodobały, tym bardziej że taka dynia doskonale pasuje do mojego domu. Oby wytrzymała jak najdłużej!

DEKORACYJNA DYNIA NA HALLOWEEN

Koszt:

  • Dynia- 1szt.=(zależnie od wagi) 6,50 zł
  • Farba w sprayu mat(market budowlany)- 1szt.=21 zł
  • Brokat w sprayu srebrny(market budowlany)- 1szt.=15zł
  • Cyrkonie-(pasmanteria)32szt.=8zł
  • Klej szybkoschnący bezbarwny- 1szt.=3,99zł
  • Płyn do mycia okien- miałam w domu( najlepiej w spray’u, żeby uniknąć pienienia się)
  • Ręczniki papierowe- miałam w domu
  • Patyczek do manicure- z kosmetyczki :)
          =54, 49 zł   Oczywiście farba, brokat i klej starczą na jeszcze kilka dyń :)  
       

Instrukcja:

  Dynię psikamy obficie płynem do mycia okien, po kilku minutach wycieramy dokładnie ręcznikiem papierowym. Odstawiamy do wyschnięcia. Ja swoją dynię ustawiłam na trawie- czysta i nikt się nie wkurzy, że będzie pomalowana na biało ;) Zaczynamy sprayowanie- pamiętajmy żeby wcześniej przez dłuższą chwilę  popotrząsać trochę butelkę. Farbę nakładamy z odległości ok.20-30 cm. Moja schła dość szybko ale kiedy zaczynałam pryskać zbyt dużo, spowalniała :) Wszystko robiłam rano i późnym popołudniem obróciłam dynię- pomalowałam ją z drugiej strony. Na drugi dzień powtórzyłam operację, ale nałożyłam już dużo mniej farby. Dzięki temu wieczorem mogłam nałożyć brokat. Również należy wcześniej wstrząsnąć dobrze opakowanie i nakładać go z pewnej odległości. Na trzeci dzień przykleiłam cyrkonie. Pomagałam sobie patyczkiem do manicure :) Kropelka kleju na dynię i na to cyrkonia. Uważajcie żeby się nie posklejać!!!
Dynia musi dobrze wyschnąć zanim zaczniecie używać jej jako ozdoby. Również za każdym razem, pomiędzy każdym malowaniem i klejeniem również musi być sucha. Powodzenia! :)

              * Powyżej zdjęcie dyni tuż przed nałożeniem brokatu. Trzeba przyznać, że również wyglądała ciekawie. Jak widzicie ma pomalowany „czubek”. Kiedy nakładałam cyrkonie zdrapałam farbę patyczkiem do manicure- poszło naprawdę łatwo!

  • Przepiękna! Bardzo by mi taka pasowała do mieszkania; ) Znacznie bardziej niż pomarańczowa ; )

    • W moim przypadku pomarańczowa też raczej kiepsko się komponuje, stąd ten pomysł ;)

  • A już się bałam , że to jakaś zmutowana dynia albinoska :):):)

    • Hahaha :) Ostatnio widziałam kilka dyń w nieco innych barwach, np.szaro-bladą, ale na albinoską się jeszcze nie natknęłam :) W razie czego dam znać, bo biała wygląda naprawdę ciekawie :)

  • Fajnie wygląda, ale chyba mimo wszystko wolę dynię na talerzu ;)

    • Wobec tego będę musiała pokusić się jeszcze o dyniowe przepisy ;)

  • gin

    Rewelacyjny pomysł, wygląda super :)