Baba pomarańczowa na parze!

embed_skmxX7lL966BLyV2hfqhMFOJVkXBtwzz

  Dzisiaj muszę się uwijać tak „raz dwa”, bo znowu nie mam internetu. Wystarczy, że przeszła ciut wieksza wichura i już człowiek od świata odcięty! Wobec tego nie ma co się za zbytnio rozpisywać, za bardzo żalić. Po weekendzie ma być lepiej. Pożyjemy, zobaczymy…

  Wobec tego zostawiam Was z moją ekstremalnie pyszną pomarańczową babką, którą ugotowałam w moim parowarze. Nie zawiera masła, ale zapewniam- nie czuć ażeby miała kobitka jakieś braki. Dosłodzona fruktozą a aromat pomarańczy oczywiście jak najbardziej naturalny. Jak widać wzbogaciłam ją czekoladowym środkiem, nie mogłam się oprzeć! Bez obaw, użyłam odtłuszczonego kakao. Zaś co się tyczy mąki to znajdziecie w niej orkiszową  i kukurydzianą. Cóż mogę rzec więcej skoro tak szybko uwijać się muszę: a no rzeknę, że na Święta będzie jak znalazł!

                 BABKA POMARAŃCZOWA GOTOWANA NA PARZE

  • Olej rzepakowy- 1/2 szklanki
  • Fruktoza- 1 szklanka (3/4 jeżeli preferujecie mniej słodkie ciasto)
  • Jajko- 4
  • Pomarańcza- 2
  • Mąka kukurydziana- 1 szklanka
  • Maka orkiszowa- 1 szklanka
  • Proszek do pieczenia- 2 łyżeczki
  • Kakao o obniżonej zawartości tłuszczu- 1 łyżka
      Pomarańcze należy sparzyć. Potem wyciskamy z nich sok. Dobrze jest to zrobić za pomocą wyciskarki do cytrusów żeby uzyskać sok bez miąższu. Ewentualnie jeżeli nie mamy takiej opcji to przepuścić sok przez sitko. Potrzebujemy 1/2 szklanki soku.Pozostałe skórki ścieramy na tarce o średnich oczkach. 
     Mąki przesiewamy i mieszamy z proszkiem do pieczenia. Jajka oddzielamy:białka od żóltek. Białka ubijamy na sztywna pianę. Olej miksujemy z fruktozą przez ok. 3 min. na wysokich obrotach i dodajemy po jednym żółtku, obroty zmniejszamy. Kiedy masa będzie jednolita wsypujemy suche składniki i na wolnych obrotach miksujemy. Wlewamy sok z pomarańczy. Kiedy wszystko się połączy dodajemy otarte skórki z pomarańczy i na koniec painę z białek, którą na njawolniejszych obrotach mieszamy tylko do momentu, aż masa bedzie jednolita. 
     * Ja zrobiłam czekoladowy środek swojej babki. Jeśeli chcesz zrobić tak samo, wlej do masę do ok.1/3 wysokości szklanki, dodaj 1 łyżkę kakao i wymieszaj dokładnie. Kiedy całe ciasto będziesz już mieć przelane do keksówki po prostu polej po środku pasek z czekoladowgo ciasta.
    Ciasto przelewamy do silikonowej foremki na babkę, lub aluminiowej wyłożonej papierem do pieczenia/gotowania na parze. Gotujemy w zasadzie w —> TAKI sposób przez 70min, czyli godzinke i 10min. 
     * Pamiętaj żeby po zdjęciu pokrywki z parowaru nie zalać ciasta wodą!
     * Najlepiej babka smakuje na drugi dzień kiedy „odsapnie”, czyli pozbędzie się nadmiaru wilgoci
    

                                

  • Babka jak malowana, a do tego z parowaru! Takie cuda tylko u Ciebie :))

  • wygląda pięknie z tym oczkiem w środku!

    • Hihi, to oczko przypomina mi trochę kształtem…nerkę :D, ale jest bardzo smaczne :)

  • muszę kiedyś spróbować, bo ciasta z parowaru mnie zadziwiają ;d chciałam zapytać czy dam radę zrobić coś takiego w zwykłym parowarze (garnkowym :P)

    • Tak, śmiało możesz próbować :) Musisz tylko wyłożyć garnek papierem. W poście jest odnośnik do „instrukcji” jak gotować ciasto w parowarze, ale zasada będzie tutaj bardzo podobna :) Szczególnie w przypadku właśnie tamtej instrukcji. Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie jak należy!

  • Jeszcze nigdy nie próbowałam piec… tzn. gotować ciasta :) Jestem pod dużym wrażeniem pomysłu… Jedyne słodkości na parze, które znam, to kluski (parowańce/pampuchy…) ;))) No teraz też Twoja baba pomarańczowa. Kiedyś wypróbuję ten przepis, sposób wykonania jest bardzo ciekawy :)

  • Pingback: Wielkanocna babka limonkowa z parowaru - ekscentryczny Parowar()